Nawrocki pokazał zdjęcie i się zaczęło. Bosak jasno nt. ruchów prezydenta. Zaskoczył
Karol Nawrocki w ostatnim czasie spotkał się z Mariuszem Pudzianowskim, aby przeprowadzić z nim wspólny trening siłowy. Zdjęcia z wizyty byłego strongmana w Pałacu Prezydenckim trafiły do sieci w Poniedziałek Wielkanocny i natychmiast wywołały spore poruszenie wśród Polaków. Głos w sprawie zdecydował się zabrać również wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Jego opinia może być sporym zaskoczeniem.

Mariusz Pudzianowski 6 kwietnia zszokował swoich fanów, publikując na platformie Facebook zdjęcia z wizyty w Pałacu Prezydenckim i wspólnego treningu z Karolem Nawrockim. - Kilka dni temu miałem okazję potrenować z Prezydentem Polski i muszę przyznać - ma charakter chłop! Mimo że umowa była taka, żeby "nie cisnąć" na maksa, to nie odpuścił i 150 kg na ławce pękło - opisał spotkanie.
Chwilę później również sam prezydent postanowił pochwalić się spotkaniem z byłym strongmanem. - Trening z najsilniejszym człowiekiem na świecie - napisał Nawrocki na platformie X, zamieszczając pod wpisem jedno z ujęć przy ławce do ćwiczeń.
Spotkanie obu panów natychmiast odbiło się szerokim echem w sieci oraz w mediach. Sprawę szybko zaczęli komentować politycy, a wielu z nich, jak Radosław Sikorski czy Miłosz Motyka, nie kryło swojego krytycznego spojrzenia na decyzję Karola Nawrockiego. - De gustibus non est disputandum (o gustach się nie dyskutuje) - napisał po łacinie ten pierwszy. - Im więcej czasu na siłowni, tym mniej złych decyzji dla Polski - skomentował ten drugi podczas rozmowy w programie "Onet Radio".
Burza wokół Nawrockiego po głośnym spotkaniu. Bosak zaskoczył opinią ws. treningu prezydenta
Nie wszyscy byli jednak tak krytyczni wobec ruchu prezydenta, jak wspomniani minister spraw zagranicznych i minister energii. Na wyrażenie aprobaty dla Nawrockiego zdecydował się wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, który nie krył, że jego zdaniem każda forma promocji zdrowego trybu życia jest czymś dobrym.
Myślę, że dobrze, że pan prezydent spotyka się i z ludźmi popularnymi, i z ludźmi z obszaru gospodarczego. Jeśli przy okazji trochę poćwiczą, to może spowoduje to, że ludzie zaczną się więcej ruszać
- Podobno wśród dzieci mamy narastający problem z niezdolnością do ruchu i z otyłością. Każda forma promocji ruchu i zdrowego trybu życia jest dobra. Nie będę krytykował prezydenta, że spotkał się z "Pudzianem", ani "Pudziana", że spotkał się z prezydentem, ani żadnego z nich, że trenują! - dodał.
Jeden z liderów Konfederacji zaznaczył, że w obliczu wzrastających problemów z niezdolnością do ruchu wśród dzieci, nie ma on żadnych zastrzeżeń do spotkania Nawrockiego z Pudzianowskim.













