Nawrocki na meczu. Burza ws. gwizdów. Minister dostał odpowiedź
Karol Nawrocki pojawił się w niedzielę w Zabrzu na meczu PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Górnikiem i Rakowem Częstochowa. Jego obecność na trybunach odbiła się szerokim echem ze względu na gwizdy, jakie dało się słyszeć na stadiomie im. Ernesta Pohla. Ruszyła bowiem lawina domysłów, pod czyim adresem były one skierowane. Właśnie na tym polu doszło do wirtualnej "wymiany zdań" pomiędzy ministrem w rządzie Donalda Tuska Cezarym Tomczykiem oraz Michałem Dworczykiem - Europosłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Wczorajszy mecz Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa miał olbrzymie znaczenie dla układu tabeli PKO BP Ekstraklasy. Dzięki wygranej 3:1 gospodarze wyprzedzili w niej ekipą spod Jasnej Góry, wskakując na czwarte miejsce i mając na koncie tyle samo punktów, co trzecia Jagiellonia Białystok, która jednak rozegrała o jeden mecz mniej.
Sporo mówi się jednak nie tylko o końcowym wyniku i samym przebiegu sportowej rywalizacji, lecz także o wizycie Karola Nawrockiego na trybunach Stadionu im. Ernesta Pohla, na którym, w pewnym momencie, było słychać gwizdy.
Gwizdy na meczu Górnik - Raków. Głośno o Karolu Nawrockim
Do tej właśnie sprawy odniósł się podczas swojej poniedziałkowej wizyty w studiu radiowej Trójki wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, w ostrych słowach krytykując Karola Nawrockiego.
- Prezydent mówi ostatnio niestety bardzo dużo bzdur. Miałem nadzieję, że sam prezydent, też dlatego, że sam siebie tak przedstawiał, że chociaż będzie miał w sobie jakiś pierwiastek niezależności od PiS-u, ale wydaje się, że jest kolejną po prostu marionetką w rękach Kaczyńskiego. Z resztą nieprzypadkowo został wygwizdany ostatnio na meczu Ekstraklasy. To też pokazuje, jaki jest stosunek do prezydenta - mówił Cezary Tomczyk.
Ten fragment wypowiedzi wiceszefa MON zamieścił w sieci europoseł PiS Michał Dworczyk i okrasił go swoim krótkim komentarzem, przedstawiając odwrotną interpretację niedzielnych zdarzeń.
- Łatwo przychodzi ministrowi Cezaremu Tomczykowi obrażanie Prezydenta Polski i jeszcze łatwiej przychodzi kłamać. W Zabrzu kibice wygwizdali Prezydenta Zabrza, a nie Prezydenta Karola Nawrockiego. Co naprawdę łatwo zweryfikować - napisał.
Jak widać, sprawa odbija się szerokim echem, budząc emocje wśród przedstawicieli klasy politycznej.












