Radosne wieści z domu mamy Włodarczyk i młodszego o 30 lat męża. Cały kraj gratuluje 64-latce
Agnieszka Włodarczyk od kilku lat tworzy udany związek ze sportowcem Robertem Karasiem, z którym wychowuje synka Milana. Nie jest tajemnicą, że także u znanej z salonów mamy aktorki także sporo się dzieje. Ślub Anny Stasiukiewicz z młodszym o 30 lat Naderem wywołał nie lada poruszenie. Złośliwi twierdzili, że związek nie ma żadnej przyszłości. Teraz 64-latka postanowiła kolejny raz zamknąć usta niedowiarkom. Oto co pokazała.

Agnieszka Włodarczyk w polskim show-biznesie funkcjonuje od lat i jest jedną z bardziej rozpoznawalnych aktorek w kraju, choć od jakiegoś czasu skupia się bardziej na życiu rodzinnym i wspieraniu sportowej kariery męża, Roberta Karasia.
Jednak jej wcześniejsze role, chociażby w niezapomnianej "Sarze" u boku Bogusława Lindy, są jej pamiętane do dzisiaj. Zapewne Agnieszka jeszcze niejedno pokaże swoim fanom, gdy tylko nieco odchowa swoją pociechę.
Mama Agnieszki Włodarczyk wzięła ślub. Wywołała tym wielkie poruszenie
Bez wątpienia Włodarczyk na wszystkich etapach kariery mocno wspierała i wspiera mama, Anna Stasiukiewicz, która swego czasu także bywała często na salonach. W ostatnich latach jednak o mamie aktorki zrobiło się naprawdę głośno. A wszystko z powodu związku z młodszym o 30 lat Naderem.
Para pobrała się w listopadzie 2023 roku, co wywołało nie lada poruszenie. Złośliwi twierdzili, że różnica wieku jest zbyt duża, wytykano także pochodzenie wybranka i nie wróżono im świetlanej przyszłości. Potem sprawa nieco przycichła. Co jakiś czas temat małżeństwa mamy Włodarczyk wraca jednak do mediów.
Niedawno znów pojawiły się plotki, że małżeństwo Stasiukiewicz i Nadera rozpadło się. Na to doniesienia szybko zareagowała kobieta, publikując romantyczne zdjęcia z wybrankiem.
"A ten film dla złośliwych i wścibskich ludzi... naprawdę muszę go pokazywać, że jest. Nie, nie zostawił mnie. Jakoś nie chce odejść. Może powinnam go zostawić, żeby was zadowolić" - zżymała się Stasiukiewicz.
Anna Stasiukiewicz wyjawiła ws. męża. Jest inaczej niż ludzie myśleli
W rozmowie z "Faktem" wyjaśniła z kolei, że mąż nie jest Turkiem, jak pisano, bowiem pochodzi z Włoch. Następnie zdobyła się na pewną szczerość:
"Wiem, że to nie jest normalny związek. Tak mi się zdarzyło, siła wyższa, a o uczuciach się nie dyskutuje. Będę z nim tak długo, jak długo będzie dobry, kochany, europejski, no i jak będzie wciąż okazywał miłość i szacunek" - ogłosiła radośnie Anna.
Najpierw ślub, a teraz to. Mama Włodarczyk dzieli się radością ze światem
Teraz Stasiukiewicz nadała kolejny wymowny komunikat ws. jej małżeństwa. Na swoim Instagramie zamieściła bowiem obszerną relację z ich "zwykłego dnia".
Para udała się najpierw na romantyczny spacer, zrobili sobie selfie w windzie. A na tym nie koniec. Jak donosi Plotek:
"Mama Agnieszki Włodarczyk opublikowała również fotografie, na których prezentuje swoją stylizację przed lustrem, podkreślając w ten sposób zarówno bliskość z partnerem, jak i własny styl" - czytamy.
To powinno raz na zawsze zamknąć usta niedowiarkom.









