Najman zaatakował Murańskiego. Nie gryzł się w język, bezlitośnie go podsumował
Prime MMA 17 oficjalnie dobiegło końca. Jednym z wielkich nieobecnych w oktagonie organizacji był Marcin Najman. 47-latek na kilka tygodni przed galą doznał kontuzji, która wykluczyła go z długo wyczekiwanej walki z Jackiem Murańskim w Częstochowie. "Cesarz" postanowił jednak pojawić się na widowni, skąd po wygranej swojego niedoszłego rywala wykrzyczał w jego kierunku wyjątkowe ostre słowa.

Prime MMA 17 odbyło się 13 czerwca w Hali Sportowej Częstochowa. Organizatorzy wydarzenia nie zawiedli fanów i dostarczyli im długą oraz niezwykle emocjonującą kartę walk, w której znalazło się aż 12 pojedynków.
Ozdobą gali w Częstochowie miało być głośne starcie rewanżowe pomiędzy Marcinem Najmanem a Jackiem Murańskim. Pierwszy z panów kilka tygodni temu odniósł kontuzję, przez co w walce ze skandalistą zastąpił go Rashid "Brat Araba" Azzaiev.
Ekspresowe tempo przygotowań nie pozwoliło niedoświadczonemu zawodnikowi pokonać "Murana". 57-latek po zakończeniu regulaminowego czasu mógł cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w klatce od ponad... dwóch lat.
Lawina komentarzy pod wpisem Lewandowskiej. Kibice zwracają uwagę na jedno
Najman nie wytrzymał po walce Murańskiego. Tak go podsumował
Najman cały czas śledził walkę swojego niedoszłego rywala z widowni przed oktagonem. Po ogłoszeniu werdyktu nie mógł się natomiast powstrzymać. 47-latek wstał z siedzenia, oparł się na bandzie odgradzającej teren i wykrzyczał w kierunku "Murana" naprawdę wymowne słowa.
- Jaca w ciąży, dlatego nie mógł trenować. Ty cymbale z taką formą, którą zaprezentowałeś, to ty możesz kible czyścić - wykrzyczał Najman.
Zdaniem Najmana forma, którą zaprezentował w oktagonie "Muran", drastycznie odstawała od tego, jak hucznie zapowiadał on tę walkę. Przypomnijmy, że z inicjatywy Murańskiego federacja zakontraktowała jego pojedynek z Azzaievem w formule Hooligan Style. Podczas występu gwiazdora w oktagonie na próżno było jednak szukać brutalnych wymian ciosów z rywalem.
Niewykluczone, że już na Prime MMA 18 "Muran" będzie miał okazję zaprezentować się lepiej. I to w dodatku w walce z Najmanem, który teraz nie szczędził wobec niego słów krytyki. Obaj panowie pewien czas temu potwierdzili, że federacja przesunęła ich walkę na następną galę we wrześniu lub październiku.












