Nagły zwrot ws. Usyka. Pięściarz sam ogłosił i to na niedługo przed walką
Ołeksandr Usyk już niebawem zmierzy się z Rico Verhoevenem, wieloletnim mistrzem kickboxingu. Hitowa walka, do której dojdzie w Egipcie już stała się bokserskim tematem numer jeden na całym świecie - pojawiły się kontrowersje wokół stawki związanej z obroną mistrzowskiego pasa. Teraz, na niedługo przed walką, na jaw wyszła jeszcze jedna kwestia. Usyk zapowiedział to w ukraińskich mediach.

39-letni ukraiński pięściarz powoli myśli już o tym, co chciałby robić po zakończeniu kariery. W styczniu zapowiadał, że ma zamiar wspierać swój kraj i na niego w jakiś sposób pracować. Pytano go wtedy również o polityczne zaangażowanie. Okazało się, że jego podejście zupełnie się zmieniło.
Ołeksandr Usyk zmienił zdanie ws. polityki
Usyk szykuje się do walki, w której ma zamiar dobrowolnie bronić mistrzowskiego pasa przeciwko Holendrowi, Rico Verhoevenowi. Do starcia dojdzie 23 maja w Gizie. W czasie przygotowań bokser udzielał również paru wywiadów. Jeden z nich wywołał spore poruszenie ze względu na zmianę tonu i zdania dotyczącego kwestii politycznych.
"Nie. Polityka mnie nie interesuje. Będę pracował i wspierał mój kraj. Ale nie w sensie politycznym" - twierdził jeszcze w styczniu w mediach społecznościowych Usyk, gdy pytano go o to, czy planuje po zakończeniu sportowej kariery sił w polityce. Jego wypowiedź z marca dla ukraińskich mediów sugerowała już zupełnie inny kurs.
Ołeksandr Usyk jasno o swoich politycznych celach
Pięściarz wielokrotnie pokazywał, że jest patriotą i zależy mu na losach Ukrainy, stąd wiele pytań dotyczących tego, czy zechciałby kiedykolwiek spróbować swoich sił w polityce. Pierwsze takie sygnały pojawiły się podczas... rozmowy Usyka z trollami internetowymi podającymi się za prezydenta Karola Nawrockiego. Wówczas bokser miał mówić, że Zełenski "nie jest jego przyjacielem" i że jeśli "jeśli Bóg da mi szansę, jeśli Bóg prześle mi wiadomość", to wystartuje w wyborach prezydenckich.
Teraz informacja to potwierdziła się w wywiadzie, którego udzielił Andrijowi Bidniakowowi. Okazało się, że Usyk ma spore polityczne ambicje i myśli nawet o tym, by zastąpić Zełenskiego na fotelu prezydenta.
Planuję boksować jeszcze przez kilka lat. Potem mam cel – służyć ojczyźnie. Nie biorę pod uwagę żadnego stanowiska niższego niż prezydent
Dla Ukraińców nie byłoby to niczym nowym. Dużą karierę polityczną zrobił m.in. Witalij Kliczko, który jest aktualnym burmistrzem Kijowa i założycielem partii politycznej Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform.












