Murański nie pozostawił złudzeń ws. walki z byłym posłem PiS. Porównał go do Nawrockiego
Jacek Murański od pewnego czasu jest przymierzany do głośnej walki z Łukaszem Mejzą. Za sprawą jednego z najnowszych materiałów na kanale "TVM - TV Murańscy" poznaliśmy jeszcze więcej szczegółów potencjalnego starcia obu panów. Popularny "Muran" nieoczekiwanie wskazał, kiedy mogłoby się ono odbyć oraz porównał byłego posła PiS do... Karola Nawrockiego.

Na walkę pomiędzy Jackiem Murańskim a Łukaszem Mejzą czeka cała polska społeczność internetowa. Były poseł PiS - obecnie poseł niezrzeszony - kilka tygodni temu w rozmowie z mediami zdradził, że nie wyklucza swojego debiutu w oktagonie. Jego motywacją, aby zawalczyć miałby jednak nie być chęć wzbogacenia, a zyskanie środków, które w całości przeznaczyłby na cele charytatywne. Polityk żąda od zainteresowanej federacji... miliona złotych za występ.
Potencjalnym rywalem, który pojawił się obok Mejzy chwilę po tym, jak ten wyraził zainteresowanie udziałem we freak fightach, stał się Jacek Murański. W ostatnim czasie za sprawą kontrowersyjnego zawodnika poznaliśmy natomiast nowe szczegóły zaskakującego zestawienia z aktywnym posłem.
Powiedział to po finale Chwalińskiej w Paryżu. "Nie lubię kobiet nieinteligentnych"
Murański nie gryzł się w język ws. walki z Mejzą. Oberwało się też Nawrockiemu
W niedzielę, 7 czerwca, na kanale "TVM - TV Murańscy" ukazał się nowy materiał, w którym Murański zdradził, że do jego walki z Mejzą miało dojść już na Prime MMA 18. Po kontuzji Najmana i przesunięciu jego starcia z "Muranem" na tę galę, federacja podjęła jednak decyzję o zorganizowaniu pojedynku na Prime MMA 19.
- Miała być ta walka na jesień na Prime MMA 18, ale teraz zmienia się grafik, bo jest kontuzja Najmana. W miejsce planowanej walki z Mejzą, wchodzi właśnie Najman. No, ale co się odwlecze to nie uciecze, Mejza nie zając, nie ucieknie. Na kolejnej gali z nim zawalczę - powiedział "Muran".
Murański nie mógł się także powstrzymać przed wbiciem szpilki w przyszłego rywala. W tym celu uderzył w jego intelekt, a dostało się także prezydentowi Polski Karolowi Nawrockiemu.
- On ma taką fasadową inteligencję, jaką Karol Nawrocki reprezentuje. W środku jest puściutko tyle tylko, że obaj umieją grać. (…) To są takie nienachalnie inteligentne typy. Konfrontacji słownej w ogóle się nie obawiam. Zniszczę go - dodał Murański.
Na ten moment ani Prime MMA, ani Mejza nie potwierdzili dojścia do porozumienia w sprawie walki, a więc do słów Murańskiego należy podejść z odpowiednim dystansem. Niewykluczone, że już wkrótce fani poznają więcej informacji na ten temat.












