Mistrz złożył Nawrockiemu zaskakującą propozycję. Nagle takie słowa o prezydencie. "Cieszę się"
Patryk Kaczmarczyk w listopadzie zeszłego roku pokonał Adama Soldajewa i został tymczasowym mistrzem KSW wagi piórkowej. Niedługo później 27-latek wziął udział w rozmowie na "Kanale Sportowym" i zaprosił Karola Nawrockiego na wspólne oglądanie styczniowej gali w jego rodzinnym Radomiu. Do spotkania obu panów ostatecznie nie doszło, ale zawodnik w jednym z ostatnich wywiadów podzielił się opinią na temat głowy państwa. - Jest prezydentem wszystkich Polaków - mówi wprost.

Decyzja Salahdine'a Parnasse'a o odejściu z KSW postawiła Patryka Kaczmarczyka w dość komfortowej sytuacji. Polak od listopada zeszłego roku dzierżył tymczasowy pas wagi piórkowej i czekał na starcie o unifikację tytułu z regularnym czempionem, którym był Francuz. Ten zdecydował się jednak opuścić szeregi polskiego giganta, więc "Książę z Radomia" stał się pełnoprawnym mistrzem... bez walki.
Triumf Patryka Kaczmarczyka w kategorii do 65,8 kg nie byłby możliwy, gdyby wcześniej nie wywalczył sobie wspomnianego pasa tymczasowego i potencjalnego zestawienia z Francuzem w pojedynku z Adamem Soldajewem. 27-latek podczas gali KSW w Szczecinie poddał rywala udanym duszeniem w 5. rundzie.
Co ciekawe, chwilę po gali zawodnik wystąpił w "Kanale Sportowym" i dość niespodziewanie zwrócił się do... głowy państwa. - Mamy prezydenta, który interesuje się MMA. Chciałbym z tej strony serdecznie zaprosić Karola Nawrockiego na galę w Radomiu. Nie będę tam walczył, ale bardzo chętnie bym usiadł z prezydentem - mówił.
Mistrz złożył Nawrockiemu propozycję, a teraz tłumaczy. "Karta przetargowa"
Karol Nawrocki ostatecznie niestety nie pojawił się na styczniowej gali w rodzinnym mieście Kaczmarczyka, ale ten mimo to zdaje się nie tracić sympatii do prezydenta. W trakcie niedawnej rozmowy z Hubertem Mściwujewskim z kanału "MMA - bądź na bieżąco" zawodnik zdradził, że w dalszym ciągu cieszyłby się z wizyty polityka na KSW, a także podzielił się prywatną opinią na temat głowy państwa.
Jakby dzięki mnie przyjechał na galę... to by była fajna, mocna karta przetargowa. Nie wbiegam w temat polityki. Normalny fajny gość, cieszę się, że jest prezydentem. Żyjemy w państwie demokratycznym, wygrał, jest prezydentem wszystkich Polaków, czy tej lewej, czy prawej strony - nieważne, jest nim i tyle
27-latek zaznaczył, że gdyby Nawrocki przyjechał na KSW na jego zaproszenie, stanowiłoby to dla niego również mocną kartę przetargową w różnych rozmowach. Warto odnotować, że w swojej pozytywnej wypowiedzi na temat głowy państwa mistrz nie wyraził poparcia wobec żadnej z partii, a jedynie zwrócił uwagę na fakt, że prezydent został wybrany głosem większości społeczeństwa.
Niewykluczone, że w przyszłości Karol Nawrocki zdecyduje się wykorzystać okazję na spotkanie z zawodnikiem i pojawi się na którejś z nadchodzących gal KSW. Na ten moment nie pochwalił się jednak z takim zamiarem. Patryk Kaczmarczyk swoją najbliższą walkę o obronę pasa z Leo Brichtą stoczy już 20 czerwca, a wydarzenie ponownie zawita do jego rodzinnych stron.












