Media: To 4-krotny mistrz Polski zaatakował prezydenta w Poznaniu. Oświadczenie klubu
Z medialnych doniesień wynika, że to Kamil S. - czterokrotny mistrz Polski w sztukach walki - stoi za atakiem tortem na prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Klub, z którym związany jest sportowiec, wydał oświadczenie. Wyrażono się w nim bardzo stanowczo.

Prokuratura postawiła zarzuty dotyczące znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego dwóm osobom zatrzymanym w sprawie zaatakowania tortem prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka podczas wtorkowej sesji Rady Miasta. Jeden z mężczyzn ma odpowiedzieć za działanie czynne, drugi za pomocnictwo. Grozi im do trzech lat więzienia.
Jednego ze sprawców media zidentyfikowały jako Kamila S., trenera personalnego specjalizującego się w sztuce walki Muay Tay, zdobywcy czterech złotych medali mistrzostw Polski w zawodowych ringach. Klub, z którym związany jest sportowiec, wydał oświadczenie.
Czerwony Smok wydał oświadczenie po zdarzeniu na sesji Rady Miasta Poznania. Obiecuje wyciągnięcie konsekwencji
"W związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi zdarzenia z udziałem jednego z naszych zawodników informujemy, że klub z pełną powagą podchodzi do zaistniałej sytuacji. Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim formom przemocy i naruszania nietykalności cielesnej" - rozpoczęto w oświadczeniu klubu Czerwony Smok Poznań.
Takie zachowania są niezgodne z wartościami, które reprezentujemy i promujemy jako społeczność
Przekazano, że w tej chwili klub wyjaśnia okoliczności zdarzenia i nie posiada pełnej wiedzy o jego szczegółach, stąd wstrzymuje się z komentarzem.
"Zapewniamy jednak, że wszelkie działania niezgodne ze standardami obowiązującymi w klubie nie są przez nas akceptowane, a tym samym zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. Dziękujemy za wyrozumiałość" - podsumowano.
Incydent na sesji Rady Miasta Poznania. Prezydent Jacek Jaśkowiak obrzucony tortem
Na wtorkowej samorządowej sesji, podczas to której doszło do ataku, prezydent Jaśkowiak przedstawił raport o stanie miasta. Gdy skończył, podszedł do niego mężczyzna, i - celując w polityka tortem - oświadczył: "To jest wotum nieufności Poznaniaków dla pana prezydenta Jaśkowiaka. Na to właśnie dzisiaj zasługuje".
Protestujący został obezwładniony przez strażników miejskich. Po czasie oświadczenie wydali członkowie poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej. Poinformowali, że "rzucenie tortem w prezydenta Jacka Jaśkowiaka to bezpośrednia reakcja na brutalność prezydenta Jaśkowiaka stosowaną od lat wobec tych najgorzej usytuowanych mieszkańców Poznania".
Twierdzili, że podjęte wcześniej próby rozmów i debat nie przyniosły skutku. Były - według nich - albo ignorowane albo wręcz wyśmiewane przez miejskiego włodarza.
"Gdy władza zamyka przed ludźmi drzwi, tort staje się jednym ze sposobów przebicia się do opinii publicznej. (...) Naszym celem jest krytyka brutalnej władzy Jaśkowiaka, a nie fizyczne skrzywdzenie człowieka" - podsumowano.
Sam prezydent jasno oświadczył, że ten akt był "przekroczeniem pewnych granic". Po przerwie i wznowieniu obrad radni Poznania udzielili Jaśkowiakowi wotum zaufania.






![Lemański rozbił Bułgarów zagrywką. Pięć asów w meczu Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N215N2ODRSMQU-C401.webp)


![Polski mur nad siatką. Najlepsze bloki z meczu z Bułgarią [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N213CA1CM6W4U-C401.webp)
