Matty Cash u boku Szymona Marciniaka. Tego nikt się nie spodziewał
Tuż przed powołaniami na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski zrobiło się głośno o jednym z naszych piłkarzy. Matty Cash wyszedł poza swoją strefę komfortu i spróbował swoich sił w zupełnie innej roli. Podczas debiutu gwiazdora klubu Aston Villa wsparł Szymon Marciniak, który również wziął udział w projekcie. Takich scen nie spodziewał się chyba żaden fan futbolu.

Matty Cash zdecydował się reprezentować biało-czerwone barwy i od 2021 roku występuje w piłkarskiej reprezentacji Polski. Szybko zyskał sympatię kibiców dzięki swojej waleczności, dynamice i ofensywnemu stylowi gry, który wyróżnia go na tle innych obrońców.
Kariera klubowa Casha również rozwija się bardzo solidnie. We wrześniu 2020 roku trafił do drużyny Aston Villa z siedzibą w Birmingham. Od momentu transferu stał się jednym z kluczowych zawodników "The Villans". Regularnie pojawia się na boisku, zbierając dobre recenzje za swoją grę zarówno w defensywie, jak i w akcjach ofensywnych. Jego stabilna forma sprawiła, że na stałe zadomowił się w składzie zespołu występującego w Premier League.
Matty Cash promuje najnowszy film z serii "Peaky Blinders". Szymon Marciniak też dostał angaż
Ostatnio o Cashu zrobiło się głośno jednak nie tylko w kontekście sportowym. Piłkarz wystąpił w materiale promującym najnowszy film "Peaky Blinders: The Immortal Man". Produkcja miała premierę w marcu 2026 roku i stanowi dalszy ciąg historii znanej z popularnego serialu "Peaky Blinders", osadzonej w realiach Birmingham lat 40. XX wieku.
W promocyjnym materiale Netflixa reprezentant Polski wcielił się w nietypową rolę piłkarza-gangstera. Wideo łączy świat futbolu z klimatem mrocznego uniwersum "Peaky Blinders", pokazując Casha w zupełnie nowym wydaniu. "Sześć sezonów w Birmingham… to zmienia człowieka" - takimi słowami Matty rozpoczął materiał.
Co ciekawe, w projekcie gościnnie pojawił się również Szymon Marciniak. "Cash? Cash jest jakiś inny. On nie dyskutuje, tylko patrzy" - oznajmił znany piłkarski arbiter, po czym na ekranie pojawił się pokój VAR, w którym na monitorach wideoasystentom sędziego Marciniaka ukazał się bacznie obserwujący ich Cash. Po tej akcji przyznano rzut karny drużynie reprezentanta Polski.
Połączenie piłkarskiego świata z uniwersum "Peaky Blinders" i historii Tommy'ego Shelby'ego zachwyciło kibiców futbolu. "No to zrobiliście mi wieczór", "Wieczorna uczta", "Fajne", "Elegancko! Świetnie wyszło" - komentowali zgodnie internauci.











