Reklama

Reklama

Maryna Bech zrobiła tatuaż w intymnym miejscu. Zdjęcie trafiło do sieci

Popularna ukraińska lekkoatletka Maryna Bech zgromadziła na swoim profilu na Instagramie ponad 400 tysięcy obserwujących. Niedawno zaprezentowała im swój nowy tatuaż. Zrobiła go w intymnym, na co dzień zakrytym, miejscu na ciele, lecz mimo to postanowiła wrzucić zdjęcie do sieci. Przy okazji wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się na wytatuowanie sobie symbolu olimpijskiego.

Maryna Bech od lat trenuje lekkoatletykę, a konkretnie specjalizuje się w skoku w dal. Ma na swoim koncie złoto olimpijskiego festiwalu młodzieży Europy, finał mistrzostw świata juniorów w Barcelonie, brązowy medal juniorskich mistrzostw Europy, start w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro i złoty medal mistrzostw Ukrainy. W tym roku świętowała halowe mistrzostwo Europy na zawodach w Toruniu.

Sport jest dla niej bardzo ważny, czemu dała ostatnio wyraz. Na profilu na Instagramie, gdzie zgromadziła zresztą sporą grupę fanów, podzieliła się fotką nowego tatuażu z kołami olimpijskimi. Znajduje się on w intymnym miejscu sportsmenki, lecz Maryna mimo to postanowiła się nim pochwalić.

Reklama

Bech prywatnie związana jest z ukraińskim pływakiem, Mychajłem Romanczukiem. Są popularną parą na Wschodzie, ostatnio zaliczyli wspólną sesję zdjęciową dla ukraińskiego wydania "Vogue'a".


LEKKOATLETYKA. ŚWIATOWA FEDERACJA PODTRZYMUJE SANKCJE DLA ROSJI

KP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL