Marianna Schreiber u boku byłych partnerów. Poruszenie w sieci
Marianna Schreiber po raz kolejny znalazła się w centrum medialnej burzy. Celebrytka przy okazji promocji nadchodzącej gali PRIME MMA 16 zdecydowała się na kontrowersyjny ruch i opublikowała w sieci nagranie... ze swoimi byłymi partnerami, Piotrem Korczarowskim i Przemysławem Czarneckim. Celebrytka swoim wpisem wywołała lawinę komentarzy i oburzyła wielu internautów.

Marianna Schreiber od kilku lat nie schodzi z nagłówków mediów, w tym także portali sportowych. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy niespodziewanie ogłosiła rozpoczęcie kariery we freak fightach, czym wywołała ogromne poruszenie w show-biznesie. Od tego czasu regularnie pojawia się w oktagonie, budząc skrajne emocje wśród widzów i internautów.
W ostatnich latach równie głośno co o jej sportowych występach, mówiło się o jej życiu prywatnym. Po zakończeniu wieloletniego małżeństwa z Łukaszem Schreiberem celebrytka próbowała ułożyć sobie życie u boku Przemysława Czarneckiego. Ich relacja nie przetrwała jednak próby czasu, a wkrótce potem związała się z Piotrem Korczarowskim. Również ten związek zakończył się rozstaniem, co tylko podsyciło zainteresowanie mediów jej życiem uczuciowym.
Kilka tygodni temu zrobiło się jeszcze głośniej, gdy ogłoszono, że byli partnerzy Schreiber zmierzą się ze sobą w oktagonie podczas gali freak fightowej PRIME MMA 16. Wówczas sama zainteresowana podkreślała, że nie zamierza angażować się w konflikt i nie interesują jej napięcia między byłymi partnerami.
Marianna Schreiber pokazała filmik z Czarneckim i Korczarowskim. W sieci zawrzało
Sytuacja zmieniła się jednak wraz z kolejnymi ogłoszeniami federacji Prime MMA. Kilka dni temu poinformowano, że podczas nadchodzącej gali Schreiber stanie do walki z Laluną. Przy okazji promocji wydarzenia celebrytka zdecydowała się na dość zaskakujący krok. W mediach społecznościowych opublikowała nagranie, na którym pojawia się w towarzystwie swoich byłych partnerów.
Materiał szybko obiegł internet i wywołał lawinę komentarzy. Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo ostrych opinii. Część komentujących wyrażała zdziwienie, jak daleko można się posunąć dla rozgłosu, inni pisali wprost o zażenowaniu i współczuciu dla najbliższych celebrytki. "Czego Ty nie zrobisz dla promocji...?", "Oglądałem kawałek tej patokonferencji… jestem przerażony co ludzie zrobią dla pieniędzy? Jak ma być na świecie dobrze skoro ludzi upadają tak nisko dla sławy i złotówek… zamiast iść do pracy na etat i żyć skromnie ale z szacunkiem do siebie.", "Współczuję jej córce", "Atencjuszka pełną gębą", "Ale żałosne" - stwierdzili zgodnie.
Jedno jest pewne - Marianna Schreiber po raz kolejny znalazła się w centrum uwagi i udowodniła, że doskonale wie, jak wzbudzać emocje i przyciągać zainteresowanie opinii publicznej.












