Marianna Schreiber przyznała się do błędu. "Na pewno sobie zasłużyłam"
Marianna Schreiber znalazła się w ostatnim czasie w centrum uwagi mediów plotkarskich. Wszystko przez jej występ w "Królowej przetrwania" i późniejsze działania zaczepno-prowokacyjne wymierzone w Agnieszkę Kaczorowską. Celebrytka wciąż jest w konflikcie z Elizą Trybałą i wspomnianą wcześniej tancerką. Tymczasem postanowiła zwrócić się do fanów i... nieoczekiwanie przyznać się do błędu. Znamienne słowa.

Schreiber przede wszystkim chciała podziękować za wsparcie swoim fanom. W ostatnim czasie nie jest jej łatwo - jej córka, która powinna teraz cieszyć się feriami zimowymi, zachorowała. W tym czasie mama-celebrytka wciąż walczy w sieci ze swoimi rywalkami z "Królowej przetrwania" i nie ma litości.
Marianna Schreiber zwróciła się do fanów
W mediach społecznościowych Marianny Schreiber ciągle jest ruch. Gwiazda często organizuje sesje pytań i odpowiedzi i stara się jak najczęściej komunikować z fanami. Ostatnio zwróciła się do nich w zaskakujących słowach. Najpierw chciała podziękować, a potem... przyznała się do błędu.
"Dziękuję za wszystkie wiadomości, słowa wsparcia. Kiedy je czytam, to robi mi się ciepło na sercu i szczerze wzruszam się, bo przeżyłam tyle złego" - zaczęła, a potem dodała: "Wiele negatywnych słów, na które bądź co bądź wieloma zachowaniami na pewno sobie zasłużyłam, a w całej reszcie nie byłam w stanie się bronić. Ale dziś, dzięki programowi wiem, że mogliście i możecie zobaczyć mnie taką, jaka jestem, bez tych wszystkich głupot, żartów, naprowadzanych tytułów w gazetach i opisów mojej osoby".
Marianna Schreiber podziękowała za wsparcie
"Dla takich chwil, które są teraz, jestem tutaj. Po prostu wiem, że warto. Pracuję nad tym wszystkim i chcę, żeby już tak pozostało. Serdeczne Bóg zapłać za wszelkie dobro, jakie od Was dostaję. Dziękuję każdemu z osobną za poświęcony czas, by tutaj ze mną być po prostu" - wyznała na końcu swojej wypowiedzi.
Później wzruszała się na kolejnych relacjach fanów, którzy twierdzili, że dzięki jej udziałowi w "Królowej przetrwania" zaczęli ją inaczej postrzegać. Jak widać, program znacznie przyczynił się do wzrostu jej popularności. Gwiazda cieszy się coraz większą liczbą fanów. Na Instagramie zgromadziła już 160 tys. obserwujących. Sławę więc przynoszą już jej nie tylko freak fighty, które jakiś czas temu były głównym źródłem jej zarobku. Schreiber zapowiedziała jednak, że ma zamiar wrócić do walk, nie wiadomo tylko na razie, kiedy ma zamiar to zrobić.













