Marianna Schreiber na komisariacie. "Mam nadzieję, że się uda"
Marianna Schreiber przed galą PRIME MMA 16 wywołała niemałe zamieszanie, gdy na jedną z konferencji prasowych dotarła... w policyjnym mundurze. Wówczas 33-latka zapowiedziała, że zamierza dołączyć do służb, jednak nikt nie brał wówczas jej słów na poważnie. Jak się teraz okazuje, freak fighterka postanowiła spełnić swoją obietnicę i złożyła odpowiednie dokumenty.

Marianna Schreiber coraz odważniej stawia kroki w świecie freak fightów. Pod koniec kwietnia 33-latka stoczyła kolejną walkę - na gali PRIME MMA 16 pokonała Paulinę Porzucek po tym, jak ta musiała wycofać się z dalszego pojedynku w pierwszej rundzie. Był to szósty już triumf Schreiber w klatce - i wiele wskazuje na to, że wcale nie ostatni.
Podczas jednej z konferencji prasowych poprzedzających galę w Nysie Marianna Schreiber mocno zaskoczyła. Na miejscu pojawiła się bowiem w mundurze i ogłosiła swoją chęć wstąpienia do polskiej policji."Zaszczytem będzie dla mnie aplikować do Polskiej Policji. Zgodnie z danym słowem, porzucę wtedy również freak fighty" - powtórzyła później za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Marianna Schreiber chce dołączyć do policji. Odwiedziła komisariat
Jak się okazuje, Marianna Schreiber wcale nie rzucała słów na wiatr. W środę w mediach społecznościowych opublikowała nagranie sprzed komisariatu i ogłosiła, że poczyniła już odpowiednie kroki, aby dołączyć do służb.
"No i co? Dokumenty trzymam w ręce. Trzymałam wszystkie kserokopie dyplomów, ukończenia studiów, kursów, tak? Akurat mam kurs CLS jeszcze w wojsku odbyty. Tutaj Piotr Kalman pomógł mi, wsparł mnie jako emerytowany policjant" - ogłosiła z dumą Marianna, stojąc przed komisariatem policji. Na nagraniu towarzyszył jej rzekomy przedstawiciel władz, który także nie powstrzymał się od komentarza. "To jest przyszłość polskiej policji" - stwierdził krótko.
Marianna podkreśliła, że traktuje sprawę poważnie i zamierza zrobić wszystko, aby móc założyć policyjny mundur - tym razem już ten właściwy, a nie z wypożyczalni kostiumów. "No i jedziemy na testy i mam nadzieję, że faktycznie się uda, bo ja słów na wiatr nie rzucam. (...) Powiedziałam, że się zgłoszę do polskiej policji. Jest to dla mnie duma. Jest to gdzieś tam moje marzenie od dziecka, więc mam nadzieję, że się uda. No i trzymajcie za to kciuki. (...) No zobaczcie, mogłabym robić wiele rzeczy, zarabiać pieniądze na różne sposoby. A ja wybieram właśnie to, co jest za mną, i liczę na to, że naprawdę się uda z Bożą pomocą" - oznajmiła.











