Marcinowi Gortatowi puściły nerwy, domaga się zmiany. "Błagam"
Nie jest tajemnicą, że Marcin Gortat to wielki fan futbolu, a jego ulubioną drużyną jest Manchester United. Klub, który jeszcze jakiś czas temu sięgał po kolejne mistrzostwa kraju obecnie nie radzi sobie jednak najlepiej - w niedzielnym meczu "Czerwone Diabły" pokonane zostały przez Crystal Palace. Po porażce zespołu z Manchesteru Gortat nie powstrzymał się od ostrego komentarza. Zaapelował do władz klubu, aby przemyślały zmianę golkipera.

Marcin Gortat to jeden z najlepszych zawodników w historii polskiej koszykówki. Jako jeden z nielicznych reprezentantów naszego kraju miał on bowiem okazję występować w NBA, a w 2009 roku został wicemistrzem tej ligi wraz z Orlando Magic. Niewielu kibiców zdaje sobie sprawę z tego, że koszykówka wcale nie była jedyną dyscypliną, którą "The Polish Hammer" uprawiał w przeszłości. Początkowo próbował bowiem swoich sił w piłce nożnej i lekkoatletyce. W 2000 został mistrzem Łodzi w skoku wzwyż, a rok później sięgnął z drużyną piłkarską ŁKS Łódź po mistrzostwo regionu. Koszykówką na poważnie zainteresował się dopiero w wieku 18 lat.
Marcin Gortat nie wytrzymał po porażce Manchesteru United. "Pozbądźcie się tego bramkarza"
Będąc na sportowej emeryturze Marcin Gortat ma teraz mnóstwo czasu, aby śledzić bieżące wydarzenia w świecie lekkiej atletyki, koszykówki i futbolu. 40-latek jest ogromnym fanem Manchesteru United i nie miał zamiaru ominąć niedzielnego meczu "Czerwonych Diabłów" w 24. kolejce Premier League przeciwko Crystal Palace. Nie takiego przebiegu spotkania jednak się spodziewał.
Spotkanie na Old Trafford zakończyło się absolutnym blamażem gospodarzy. Jean-Philippe Mateta zdołał dwukrotnie przechytrzyć Andre Onanę i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa 2:0. Triumf "Orłów" pozwolił im wyprzedzić Manchester United w tabeli Premier League. Nic więc dziwnego, że po ostatnim gwizdku na temat podopiecznych Rubena Amorima pojawiło się mnóstwo niezbyt przychylnych komentarzy. Mocno oberwało się m.in. golkiperowi "Czerwonych Diabłów". Wielu internautów przyznało, że gdyby nie fatalny występ Kameruńczyka, spotkanie potoczyłoby się zupełnie inaczej.
Od komentarza nie powstrzymał się także Marcin Gortat. Były gwiazdor NBA nie miał zamiaru gryźć się w język i powiedział, co sądzi o bramkarzu swojej ulubionej drużyny. "Proszę, błagam, Manchester United, pozbądźcie się tego bramkarza. Jest niewyobrażalnie słaby. Wierzę, że utrzymamy się w Premier League" - zaapelował do klubu na swoim profilu na platformie X.











