Lewandowski wrócił do Polski, jego żona została w USA. Pokazała, z kim spędza czas
Robert Lewandowski z Nowego Jorku czym prędzej popędził do Polski, by zdążyć na początek zgrupowania reprezentacji. Jego żona została za to w Stanach Zjednoczonych. Na miejscu miała do załatwienia sporo ważnych dla siebie spraw. Postanowiła jednak również nieco się rozerwać, a w nowojorskich przygodach towarzyszyła jej aktorka, modelka i influencerka Julia Tychoniewicz.

Anna Lewandowska ruszyła na podbój Nowego Jorku. Celebrytka miała przed sobą jeszcze jeden bardzo ważny cel. Przypomniała o tym swoim fanom - już niebawem z Nowego Jorku poleci do Chicago, a potem do New Jersey, by tam pojawić się na organizowanych przez siebie eventach fitness. Bilety na wydarzenie, jak poinformowała, wciąż są dostępne.
Anna Lewandowska szaleje w Nowym Jorku w towarzystwie Julii Tychoniewicz
U Lewandowskiej pojawiło się parę nagrań z jej pobytu w USA. Pokazała jeden ze swoich zdrowych posiłków, który spożywała wspólnie z Julią Tychoniewicz, modelką, influencerką i okazjonalnie aktorką, a także córką Miss Polonia, Ewy Tyleckiej. Widać było, że gwiazdy szybko przypadły sobie do gustu.
"To jest Julia, piękna Polka mieszkająca w Nowym Jorku, właśnie pokazuje nam fajne miejsca. Idziemy zaraz na shopping. Sprawdzamy różne produkty, inspirujemy się. Głowa pełna pomysłów, a jutro Chicago" - mówiła Lewandowska w zamieszczonej przez siebie na Instagramie rolce.
Anna Lewandowska znalazła też czas na ćwiczenia
Nie mogło się obyć bez treningu. Lewandowska pokazała również nagranie z ćwiczeń Kick the Barre, które na co dzień współprowadzi w swoim centrum fitness Edan Studios. Nowa koleżanka "Lewej" pokazała jej nie tylko miejsca do jedzenia, ale również zabrała ją na taneczno-musicalowe show.
Ostatecznie zdaje się, że Lewandowska wyjedzie z Nowego Jorku pełna wrażeń, a to przecież jeszcze nie koniec jej wizyty w Stanach Zjednoczonych. W Chicago będzie przygotowywała się aż do soboty, a potem poleci do New Jersey. To oznacza, że tym razem zabraknie jej na trybunach podczas meczów reprezentacji Polski.












