Lewandowska nie mogła trzymać tego dłużej w tajemnicy. Lawina komentarzy
Anna Lewandowska się nie zatrzymuje i dąży do osiągania kolejnych imponujących sukcesów sportowych. Teraz trenerka fitness intensywnie przygotowuje się do kolejnych zawodów HYROX, a w mediach społecznościowych postanowiła pokazać, jak faktycznie wygląda jej dzień treningowy. Wielu może być zaskoczonych.

Anna Lewandowska od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci promujących zdrowy styl życia w Polsce. Zanim jednak zaczęła inspirować innych do aktywności fizycznej i dbania o dietę, odnosiła sukcesy jako zawodniczka karate, zdobywając medale na arenie międzynarodowej. Dziś skupia się na edukacji, treningach i motywowaniu swoich obserwatorów do wprowadzania pozytywnych zmian w codziennym życiu.
Jakiś czas temu Lewandowska postanowiła spróbować swoich sił w wymagających zawodach HYROX. Nowa forma rywalizacji szybko przypadła jej do gustu - do tego stopnia, że zaczęła regularnie brać udział w kolejnych edycjach. Połączenie biegania z intensywnymi ćwiczeniami siłowymi i wytrzymałościowymi okazało się dla niej idealnym wyzwaniem, które pozwala stale podnosić poprzeczkę.
Anna Lewandowska ujawnia. Tak wygląda jej dzień w ramach przygotowań do zawodów HYROX
Obecnie trenerka przygotowuje się do kolejnego startu i - jak to ma w zwyczaju - dzieli się kulisami swoich przygotowań w mediach społecznościowych. Na Instagramie zdradziła, jak wygląda jej dzień treningowy na dwa tygodnie przed zawodami. Podkreśliła, że w ostatnim czasie miała więcej przestrzeni na dopracowanie swojej rutyny, co pozwoliło jej jeszcze mocniej skupić się na formie.
"Pytacie mnie czasem o rutynę około treningową. Poniżej dzisiejszy dzień z dwoma jednostkami treningowymi: rano kawa i spokojny long run - budowanie wytrzymałości; po treningu shake owocowy + białko - szybka regeneracja; śniadanie: jajka i warzywa; obiad: ryż, ryba, warzywa - paliwo pod performance; przed drugim treningiem węglowodany na energię; trening HYROX style: conditioning, SkiErg, row, wall balls, core, czyli połączenie siły, wytrzymałości i pracy pod zmęczeniem. Podchodzę do tego startu jak sportowiec z planem, dyscypliną i pełnym skupieniem. Ale nie zapominam też o tym, żeby mieć z tego frajdę!" - wyznała.
Anna zwróciła też uwagę na najważniejszy aspekt - wyjątkową atmosferę wokół HYROX, podkreślając znaczenie społeczności, która wzajemnie się wspiera i motywuje. Jednocześnie uspokoiła osoby stresujące się wynikami podkreślając, że w mediach społecznościowych widzimy głównie najlepsze czasy, osiągane przez najbardziej doświadczonych zawodników. Jej zdaniem samo ukończenie zawodów to ogromne osiągnięcie, z którego każdy powinien być dumny i które warto traktować przede wszystkim jako osobistą satysfakcję.
Pod wpisem od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy. Internauci postanowili podzielić się swoimi doświadczeniami z zawodami HYROX.











