Katarzyna Zillmann z pewnością nie spodziewała się, że udział w programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" zmieni jej życie aż do tego stopnia. Wicemistrzyni olimpijska z Tokio w trakcie rywalizacji w tanecznym show o Kryształową Kulę walczyła z Janją Lesar, z którą stworzyła pierwszą żeńską parę w historii polskiej edycji programu. Już od pierwszych odcinków dało zauważyć się chemię pomiędzy paniami, a z czasem stało się jasne, że łączy je coś więcej niż tylko relacje czysto zawodowe.
Ostatecznie Zillmann rozstała się z Julią Walczak, a Lesar zakończyła wieloletni związek z Krzysztofem Hulbojem. Wkrótce potem obie potwierdziły, że postanowiły spróbować swoich sił jako para. W mediach społecznościowych od tamtej pory Polka i Słowenka dzielą się regularnie wspólnymi zdjęciami i nagraniami, pojawiały się nawet razem na eventach sportowych, w tym m.in. na Gali Mistrzów Sportu.
Podczas jesiennej ramówki Polsatu Janja Lesar na czerwonym dywanie błyszczała jednak solo. Mimo nieobecności Zillmann nie zabrakło pytań o ich relację. Reporterka Kozaczka, Klaudia Smyk, wprost zapytała Słowenkę o to, czy ona i wioślarka planują formalizację swojej relacji w niedalekiej przyszłości. Na reakcję 48-latki nie trzeba było czekać.
"Dużo się o tym mówi teraz ostatnio. Nie wiem czy tylko ja jestem w takim kręgu, że dużo się mówi o tych ślubach. Ja nigdy o ślubie nie myślałam. Chociaż teraz sobie tak myślę, że rzeczywiście fajnie mieć jakby uporządkowane rzeczy. Chociażby przy moim rozstaniu było dużo trudniej wszystko rozdzielić, kiedy nie mieliśmy ślubu. (…) Nie rozmawiamy, nie myślimy, bo my się znamy dopiero rok, nie? Na razie jest dobrze, nie potrzebuję więcej emocji na razie" - przyznała.
Zillmann przeczytała to o sobie i nie wytrzymała. "Nie muszę się zmieniać"
Lesar po 22 latach rozstała się z Krzysztofem Hulbojem. Teraz ogłasza. "Nie był tylko kochankiem na chwilę"
Lesar w rozmowie poruszyła także temat swojej obecnej relacji z byłym partnerem, Krzysztofem Hulbojem. "Wyrządziłam mu piekło, więc na pewno nie jest z tego powodu zadowolony, ani nie będzie mi klaskał pewnie, ale jakoś dorośle do tego podszedł. Był moim partnerem 22 lata, więc nie tylko kochankiem na chwilę, ale partnerem po prostu życiowym. Mi się wydaje, że ta relacja mimo wszystko gdzieś tam została" - stwiedziła.
Mimo zakończenia relacji miłosnej Lesar ma nadzieję, że w przyszłości będzie jej jeszcze dane współpracować z Hulbojem. "Jeżeli przyszłaby taka możliwość, że moglibyśmy razem pracować, to bardzo chętnie, bo nic złego się nie stało między nami oprócz tego, że się rozstaliśmy, a tak to było wszystko okej" - podkreśliła.
Pavlović odpowiedziała na zaczepkę Zillmann. Jasny komunikat ws. "Tańca z Gwiazdami"












