Ksiądz ogłosił ws. Nawrockiego i wszystko potwierdził. Aż załamał mu się głos
Ksiądz Jarosław Wąsowicz wyszedł na ołtarz tuż przed tym, jak na dobre rozpoczęła się msza święta przy okazji XVIII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców, i zwrócił się do Karola Nawrockiego. Ze wzruszeniem ogłosił, że obecność i modlitwa prezydenta na Jasnej Górze to "niezwykły dar". Potwierdził też wszystko, co mówi się, o zaangażowaniu głowy państwa w środowisko kibiców. Potem przekazał na ręce prezydenta unikatowy prezent.

Karol Nawrocki został powitany z honorami na XVIIII Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę. "Pragnę w imieniu swoim i gospodarzy tego miejsca serdecznie powitać i pozdrowić prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej pana Karola Nawrockiego" - powiedział jeden z księży.
To dla nas wielki zaszczyt i honor gościć pana w Narodowym Sanktuarium Polaków. Pana obecność jest wypełnieniem obietnicy, że jako prezydent Polski będzie pan pielgrzymował ze środowiskiem kibiców, prosząc o potrzebne łaski dla naszej Ojczyzny
Na ambonę wszedł również salezjanin Jarosław Wąsowicz, prezydencki kapelan, a także organizator Pielgrzymki Kibiców. Na wstępie podziękował wszystkim za obecność i podkreślił, że ta edycja duchownego patriotyczno-kibicowskiego wydarzenia jest wyjątkowa pod względem zainteresowania i liczby uczestników. Zwrócił się też do prezydenta. Nie potrafił ukryć wielkiego, wręcz ściskającego gardło, wzruszenia.
Wzruszające chwile w kaplicy na Jasnej Górze. Ksiądz zwrócił się wprost do prezydenta
Przemawiając z ambony, ksiądz Wąsowicz wyraził przekonanie, że hasło tegorocznej pielgrzymki "Te Deum laudamus" ("Ciebie Boga wysławiamy") wybrzmiewa szczególnie, dzięki obecności i modlitwie na Jasnej Górze prezydenta RP. "To jest niezwykły dar dla nas wszystkich" - przekazał łamiącym się głosem kapelan Karola Nawrockiego.
Podkreślił związki głowy państwa z ruchem kibicowskim. "Nikt pewnie nie mógł się spodziewać, że jeden z nas stanie przed tym wielkim wyzwaniem służenia Ojczyźnie i bycia naszym przywódcą. Dziękujemy dzisiaj za to doświadczenie, za to, że pan prezydent Rzeczypospolitej wielokrotnie bywał z nami na Jasnej Górze jako kibic Lechii Gdańsk, jako naczelnik Instytutu Pamięci Narodowej, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, prezes IPN, w roku ubiegłym jako kandydat na prezydenta, a dzisiaj - pan Bóg tak sprawił - że jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej" - wygłosił.
Po jego słowach rozległy się głośne brawa i ze strony zgromadzonych w kaplicy księży, i kibiców, i pozostałych biorących udział w mszy świętej wiernych.
Po aplauzie prezydencki kapelan podkreślił, że w trakcie kampanii wyborczej Nawrocki "walczył dzielnie za nas wszystkich" i że dotrzymał obietnicy złożonej przed rokiem, kiedy to deklarował, że pojawi się na Pielgrzymce Kibiców 2026.
Wyjaśnił, że msza święta odprawiana jest nie tylko w głównej intencji - za Ojczyznę - ale także za prezydenta RP, jego rodzinę, współpracowników, oraz w intencjach nadesłanych mu przez wiernych.
Następnie wręczył Karolowi Nawrockiemu prezent. To szalik, kibicowski symbol, lecz nie z herbem któregokolwiek klubu, lecz z chrześcijańskim hasłem "Ciebie Boga wysławiamy", wizerunkiem Jezusa Chrystusa i podpisem: "XVIII Pielgrzymka Kibiców. Jasna Góra 10.01.2026". "Panie prezydencie, proszę od nas ten skromny prezent przyjąć" - poprosił. Nawrocki nie tylko upominek przyjął, lecz także uniósł szal nad głowę, dziękując.













