Krychowiak znów w podróży. Nie do wiary, gdzie znalazł się tym razem
Grzegorz Krychowiak ogłosił zakończenie profesjonalnej kariery piłkarskiej w listopadzie zeszłego roku i od tego momentu jeszcze bardziej może skupić się na swoich pasjach, czyli modzie oraz podróżach. Wybitny reprezentant Polski ostatnio pochwalił się w sieci zdjęciami z kolejnego wyjazdu, a kierunek, który obrał, wcale nie jest oczywisty. 36-latek znajduje się obecnie w jednym z państw Afryki.

Dwa puchary Ligi Europy z hiszpańską Sevillą, zwycięstwo w pucharze Francji oraz pucharze ligi francuskiej z PSG i trzy trofea wywalczone wraz z rosyjskim Lokomotiwem Moskwa. Tak prezentuje się cała gablota wybitnego reprezentanta Polski w piłce nożnej Grzegorza Krychowiaka.
36-latek w narodowych barwach rozegrał okrągłe 100 meczów i był jedną z kluczowych postaci kadry prowadzonej przez Adama Nawałkę podczas Mistrzostw Europy w 2016 r. Biało-Czerwoni dotarli wówczas do ćwierćfinału turnieju i odpadli dopiero po rzutach karnych z reprezentacją Portugalii.
Kariera Krychowiaka dobiegła końca w listopadzie zeszłego roku, a jego ostatnim klubem sensacyjnie został Mazur Radzymin grający w... lidze okręgowej.
Krychowiak udał się w egzotyczną podróż. Tam go jeszcze nie widzieliście
Od tego czasu Krychowiak może skupiać się w pełni na swoich innych pasjach, jakimi są: podcast w "RMF FM", moda oraz podróże. We wtorek, 7 marca, były reprezentant Polski pochwalił się nawet w sieci zdjęciami ze swojego najnowszego wyjazdu do Afryki.
- Benin - zdradził dokładną lokalizację, w której przebywa.
Mężczyzna poprzez dodanie do wpisu w mediach społecznościowych hasztaga "around the world" (dookoła świata), zaznaczył również, że w dalszym ciągu podtrzymuje chęć zwiedzenia jak największej liczby krajów, a państwo nad Zatoką Gwinejską jest kolejnym z nich. Krychowiak w Beninie dogląda lokalnego stylu życia, pływa łodzią - prawdopodobnie po jeziorze Nokoue - i poznaje tamtejszą kulturę.
Warto odnotować, że już wcześniej były reprezentant Polski wrzucił do sieci także zdjęcia z Togo, a więc jego aktualna podróż nie skupia się tylko i wyłącznie na jednej lokalizacji. 36-latek kontynuuje wyzwanie, w ramach którego planuje zobaczyć aż 100 cudów świata. - Mam na telefonie listę 100 cudów świata, które chciałem zobaczyć. Zostało mi już tylko siedem - mówił w rozmowie z "Forbesem" na początku 2025 r.













