Królewski doceniony przez Nawrockiego. A potem takie słowa o Tusku
Prezydent Karol Nawrocki podjął ostateczną decyzję i w minioną środę ogłosił skład Rady Biznesu. Na liście nie zabrakło właściciela Wisły Kraków Jarosława Królewskiego oraz właściciela Widzewa Łódź Roberta Dobrzyckiego. Pierwszy z panów po ogłoszeniu powołań postanowił zabrać głos za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nagle wspomniał o... Donaldzie Tusku.

Stało się - w minioną środę 25 marca w Pałacu Prezydenckim w Warszawie zainaugurowano działalność Rady Biznesu, która ma wspierać prezydenta RP Karola Nawrockiego w podejmowaniu kluczowych decyzji dotyczących gospodarki. Jeszcze tego samego dnia ogłoszono skład tej rady, w której nie zabrakło postaci doskonale znanych w środowisku sportowym - powołanie otrzymali Jarosław Królewski, a więc właściciel i prezes Wisły Kraków, a także Robert Dobrzycki, właściciel Widzewa Łódź.
Wyjątkowe wyróżnienie dla Jarosława Królewskiego błyskawicznie skomentowała Wisła Kraków, wspominając przy okazji, że rolę członka Rady Biznesu działacz łączył będzie z uczestnictwem Rady Przyszłości Polski. Tę w lutym bieżącego roku powołał do życia premier Donald Tusk.
Jarosław Królewski skomentował decyzję Karola Nawrockiego. Wspomniał o Donaldzie Tusku
Głos w tej sprawie zabrał również sam zainteresowany. Jarosław Królewski na swoim profilu na platformie X dodał obszerny komunikat, w którym podziękował prezydentowi za wyróżnienie i powołanie go do Rady Biznesu. Nie omieszkał także także wspomnieć o premierze Donaldzie Tusku.
"Drodzy Rodacy. Dziś zostałem powołany do Rady Biznesu przez prezydenta Karola Nawrockiego. To dla mnie ogromny zaszczyt - tym bardziej, że w jej skład wchodzą osoby, które od lat podziwiam i z którymi mam przyjemność się znać i lubić. (...) Nieco ponad miesiąc temu Donald Tusk i Andrzej Domański powołali Radę Przyszłości - również złożoną z niezwykłych osobowości, której mam przywilej być częścią. Od dawna powtarzam, że mimo powszechnej polaryzacji świata - tak dziś oczywistej - więcej rzeczy nas realnie łączy niż dzieli. (...) Cieszę się, że w tak spolaryzowanym świecie zostałem doceniony przez różne środowiska i instytucje Prezydenta i Premiera. To zobowiązuje. Nie byłoby to możliwe bez ludzi, z którymi na co dzień pracuję - ludzi, dla których ambicja i odwaga są fundamentem działania. Jestem przekonany, że mogę być wartościowym pomostem między różnymi środowiskami. Reprezentuję pokolenie, które chce więcej - i które może więcej" - przekazał.











