Reklama

Reklama

Klara Lewandowska tęskni za tatą. "Został sam”

Mała córeczka Lewandowskich kolejny raz podbiła serca użytkowników mediów społecznościowych. Tym razem Klara zamartwiała się o swojego tatę, który został w Niemczech, gdy ona z siostrą i mamą, pojechały do Warszawy.

Nie zawsze udaje się godzić obowiązki nawet najbardziej zorganizowanej pary. Tym razem Robert Lewandowski musiał zostać w Niemczech, bowiem w sobotę rozgrywał mecz z Bayernem przeciwko SC Freiburg. Jego żona wraz z dziećmi przebywała w tym czasie w Polsce.

"Lewy" na boisku znów nie zawiódł, strzelając kolejną bramkę w tym sezonie. Najbliżsi kibicowali mu przed telewizorem.

W tym czasie Anna Lewandowska miała naprawdę intensywny dzień w Warszawie. Brak wrażeń nie doskwierał też Klarze i Laurze. Dziewczynki mimo wypełnionego czasu tęskniły jednak za swoim tatą. Wzruszającymi słowami zaskoczyła starsza z córek sportowej pary - Klara.

Reklama

"Tata został sam"

Czterolatka martwiła się, że tata nie pojechał z nimi do Polski.

"Tata został sam", "tata będzie smutny, bo ja pojechałam ze wszystkimi" - powiedziała dziewczynka tuż przed snem.

Słowa Klary wzruszyły użytkowników Instagrama. Trzeba przyznać, że dziewczynka ma naprawdę dobre serduszko.

A




Dowiedz się więcej na temat: Klara Lewandowska | anna lewandowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje