Kibice ryknęli do Tuska na Jasnej Górze. Dziennikarka Republiki ostro reaguje
Media obiegło nagranie z Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę, na którym zarejestrowano okrzyki piłkarskich fanów skierowane do nieobecnego na wydarzeniu premiera Donalda Tuska. To hasło, które skandowano już w 2011 roku, lecz podnoszenie go akurat w takich okolicznościach i w takim miejscu wywołało niesmak. Zareagowała m.in. dziennikarka TV Republika.

Nie milkną echa XVIII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę z udziałem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Karol Nawrocki uczestniczył najpierw w mszy świętej w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, następnie w spotkaniu z przedstawicielami kibiców w salce, a na koniec wygłosił przemówienie do piłkarskich fanów zgromadzonych na wałach.
Gdy tylko wyszedł na mównicę, powitały go głośne okrzyki: "Karol, Karol!" oraz "Lechia Gdańsk!". "Pod tą piękną biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich. I dla tych, którzy przyjechali z Kędzierzyna-Koźla, i dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha Poznań, Jagiellonii Białystok. Jest miejsce dla wszystkich. Wszystkich was pozdrawiam i chcę powiedzieć, że żyjemy dziś w czasach, w których musimy być razem, gdy pomyślimy o Bogu i Ojczyźnie" - mówił.
Chcę wam z całego serca podziękować za wytrwałość. Wiecie, że jestem jednym z was
Obecność prezydenta to niejedyny akcent Pielgrzymki Kibiców. Zgromadzeni nie zapomnieli również o... Donaldzie Tusku. Zaintonowali dobrze znaną przyśpiewkę.
Tak kibice "pozdrowili" premiera Tuska na Jasnej Górze
"Donald matole, twój rząd obalą kibole" - zabrzmiało na Jasnej Górze. Nagraniem dokumentującym całą akcję podzielił się na platformie X niegdysiejszy prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, założyciel partii Niepodległość, Robert Bąkiewicz. "Donald, słyszałeś? Kibice przesyłają pozdrowienia" - zaanonsował.
Po publikacji wpisu i nagrania w sieci aż zawrzało. Niektórzy wyrażają zrozumienie dla akcji, ale większość komentujących ocenia ją negatywnie. Nie spodobała się m.in. Ilonie Januszewskiej, dziennikarce TV Republika. "Ale po co na Jasnej Górze takie zachowania? Po co to? Nie tam. To nie jest dobre" - oświadczyła.
Wtórują jej inni. "To nie jest odpowiednie miejsce dla uprawiania polityki. Chluby to kibicom nie przyniesie", "Hańba", "Najpierw Bóg, honor, Ojczyzna, aby później tak pokazywać to Boskie miłosierdzie do Bliźniego. (...) Wstyd, że takie sceny odbywają się na Jasnej Górze", "I to wszystko przed świętym obliczem Matki Boskiej Królowej Polski. Kolejka do spowiedzi musiała być gigantyczna" - czytamy.
Hasło, wokół którego toczy się dyskusja, to nie nowość na "sztandarach" kibiców. Wznosili je już w 2011 roku na stadionach i na pewnej głośnej demonstracji. Chodzi o zdarzenie spod Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie fani Jagielloni - w odpowiedzi na decyzję o zamknięciu części trybun - rozwinęli transparenty o treściach: "Możecie zamykać nam stadiony, lecz nigdy nie zamkniecie nam ust" oraz "Zamknijcie jeszcze dyskoteki, galerie i szkoły, niech nie będzie niczego". Skandowali też m.in. właśnie "Donald, matole, twój rząd obalą kibole".
Wówczas policja zatrzymała 43 osoby i ukarała ja mandatami za wykroczenie. Sprawy tych, którzy odmówili przyjęcia mandatu, trafiły do sądu. Wobec 11 osób orzeczono kary grzywny. Skazani złożyli apelację, a sąd umorzył sprawę, orzekając, że uległa ona przedawnieniu.













