Wizyta na meczu PKO BP, otwiera się w nowym oknie Ekstraklasy zaledwie pięć dni po zaprzysiężeniu na prezydenta RP? Ten scenariusz, który w dniu, kiedy Karol Nawrocki stanął przez Zgromadzeniem Narodowym, nie wydawał się wielce prawdopodobny. A jednak, były prezes Instytutu Pamięci Narodowej pojawił się w poniedziałek jako głowa naszego państwa na meczu swojej ukochanej Lechii Gdańsk z Motorem Lublin. Piłkarze obu ekip uświetnili ten fakt widowiskową wymianą ciosów, zakończoną remisem 3:3.
Kibice gdańskiego klubu wykorzystali tę okazję i przygotowali się na przyjazd prezydenta, wywieszając transparent, w którym zwrócili się bezpośrednio do Karola Nawrockiego.
Byłeś, jesteś, będziesz zawsze kibicem Lechii
Karol Nawrocki oglądał rzecz jasna spotkanie z perspektywy loży VIP. Udał się jednak także do sektora najbardziej zagorzałych fanów, którzy w odpowiedzi skandowali jego imię i nazwisko. Nagrania z tego zdarzenia momentalnie odbiły się sporym echem w sieci.
Sam prezydent Rzeczypospolitej Polskiej skomentował później swoją wizytę na Polsat Plus Arenie Gdańsk krótkim wpisem. - Dziękuję Lechii Gdańsk i wszystkim kibicom z całej Polski za wsparcie! - zwrócił się do piłkarskich fanów Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki na meczu Lechii Gdańsk, a to nie koniec. Już padła obietnica
Nie był to jednak koniec jego aktywności w mediach społecznościowych. Jeden z użytkowników platformy "X" zwrócił się bowiem do niego, pisząc: - Panie prezydencie, kibice Legii też Pana kochają. Zapewniam.
A Karol Nawrocki natychmiast odpowiedział:
Będę, podziękuję
Tym samym najprawdopodobniej możemy oczekiwać kolejnej wizyty Karola Nawrockiego na meczu PKO BP Ekstraklasy. Tym razem w Warszawie, na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej.













