Justyna Kowalczyk-Tekieli znów wygrywa. Kolejny sukces, nie miała sobie równych
Justyna Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery nie zamierzała całkowicie rozstać się ze sportem - wręcz przeciwnie, zaczęła startować w amatorskich imprezach, wygrała m.in. Moonlight Ski Marathon. Teraz znowu może cieszyć się sukcesem, tym razem w Zakopanem, gdzie jako pierwsza przekroczyła linię mety. I to w biegu bez nart.

Justyna Kowalczyk-Tekieli profesjonalne starty zakończyła w 2019 roku, ale od tego czasu wciąż pozostaje aktywna fizycznie. Dwukrotna mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich nie zrezygnowała przy tym ze swojej ukochanej dyscypliny, w ostatnich latach wygrywała m.in. bieg narciarski La Sgambeda czy Południowotyrolski Moonlight Classic Alpe di Siusi.
42-letnia dziś była zawodniczka lubi też bieganie bez nart, co wielokrotnie potwierdzała w przeszłości. W 2018 roku wygrała amatorski Bieg po Oddech, w 2023 roku po raz ostatni powtórzyła ten sukces, 12 miesięcy później była druga. We wspomnianej imprezie startowała także w 2025 roku, tym razem ze swoim synem Hugo.
Justyna Kowalczyk-Tekieli znowu najlepsza
Przed rokiem Kowalczyk-Tekieli okazała się najlepsza w innych zawodach biegowych bez użycia nart, a konkretnie w Biegu Zachodzącego Słońca, który prowadził ciągle pod górę. Dwukrotna mistrzyni olimpijska miała do pokonania 4,7 kilometra i aż 850 metrów przewyższenia, start ukończyła z czasem 42 minuty i 10 sekund.
Była biegaczka doskonale radzi sobie też na płaskich dystansach. 11 listopada wzięła udział w Zakopiańskim Biegu Niepodległości. I znów była najlepsza, bieg na 5,5 km ukończyła z czasem netto 20:12.8, niemal o dwie minuty wyprzedzając drugą zawodniczkę w klasyfikacji.
Kowalczyk-Tekieli potwierdziła tym samym, że wciąż jest w świetnej formie fizycznej i nie boi się wyzwań. A kolejne będą na nią czekały już w lutym, ponieważ 42-latka pojawi się na zimowych igrzyskach olimpijskich w roli eksperta Eurosportu. Będzie towarzyszył jej Tomasz Sikora, o czym dwukrotna mistrzyni poinformowała kilka dni temu w mediach społecznościowych.
"Tej zimy igrzyska we Włoszech... Oboje mamy ogromny sentyment. Kurczę, aż trudno uwierzyć, że od Turynu minęło prawie 20lat! Dojrzalsi (odrobinę) tym razem będziemy mniej biegać a więcej mówić" - przekazała.
Kowalczyk-Tekieli nawiązała tym samym do igrzysk, jakie w Turynie odbyły się w 2006 roku. Nasza biegaczka zdobyła wówczas brąz na 30 km stylem dowolnym, z kolei biathlonista Tomasz Sikora srebro w biegu masowym.












