Reklama

Reklama

Justyna Kowalczyk-Tekieli na górskiej wędrówce w Tatrach

Aktywna Justyna Kowalczyk-Tekieli niemal każdy dzień spędza w Tatrach. Tym razem była biegaczka wraz ze swoim mężem wybrała się w nieco wyższe partie gór w poszukiwaniu słońca. Uwagę fanów zwrócił uwagę przede wszystkim ciążowy brzuszek.

Mistrzyni i multimedalistka olimpijska w biegach narciarskich pomimo zakończenia sportowej kariery każdego dnia pozostaje aktywna i trenuje. Uzależnienia od sportu nie ma zamiaru zwalczać nawet w ciąży. Nic dziwnego, skoro sport daje jej tyle radości.

Tym razem Justyna Kowalczyk-Tekieli wraz ze swoim mężem wybrała się w Tatry. W górach wciąż panują zimowe warunki, ale podczas wędrówki można zaczerpnąć sporej dawki witaminy D. Słońce aż razi z wirtualnej pocztówki byłej biegaczki narciarskiej.

"Ciepło było" - napisała na Instagramie Kowalczyk-Tekieli.

Reklama

Aktywna ciąża Kowalczyk-Tekieli

Aktywna przyszła mama ponownie pokazała fanom ciążowy brzuszek. Widać wyraźnie, że staje się on coraz okrąglejszy, a z ust sportsmenki nie schodzi uśmiech.

"Nie mogę się na panią napatrzeć. Wielki szacun", "zazdroszczę takiej energii" - rozpisują się kibice.

Wśród komentarzy można znaleźć między innymi ten od Weroniki Nowakowskiej - byłej biathlonistki. "Kocham ten widok" - napisała pod zdjęciem koleżanki.

Wszystko wskazuje na to, że zanim na świecie pojawi się córka lub syn sportowej pary, dzieciak zdąży razem z mamą pokonać jeszcze wiele kilometrów "w dwupaku". 

A

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy