Jest decyzja Brzoski, to już oficjalne. Ostrzega wszystkich Polaków
Doniesienia o tym, że Rafał Brzoska angażuje się w nowy projekt, tym razem ściśle związany ze sportem, okazały się prawdą. Z komunikatem w tej sprawie spieszy sam zainteresowany. Milioner zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, na którym z radością ogłasza - zaczęło się, inicjatywa właśnie ruszyła. Ma też jedno poważne ostrzeżenie skierowane do wszystkich Polaków.

Ogłoszono powołanie do życia nowej inicjatywy, za którą stoi Rafał Brzoska. Milioner kojarzony głównie jako inicjator i założyciel InPostu, jest zaangażowany w wiele biznesów, lecz dopiero teraz jeszcze szerzej wchodzi w świat sportu. Organizacja Pracodawcy RP, której przewodniczy, ruszyła z Platformą Sportową. Jej głównym celem jest, jak czytamy w komunikacie prasowym, "uporządkowanie i wzmocnienie systemowej roli sportu w rozwoju gospodarczym, zdrowotnym i społecznym Polski". Głos w tej sprawie zabiera sam Brzoska.
Poważne ostrzeżenie od Rafała Brzoski. "Nie będziemy wygrywać"
W nowym wideo zamieszczonym w mediach społecznościowych Brzoska potwierdza powstanie nowego projektu i tłumaczy, skąd jego zainteresowanie stworzeniem platformy, która ma pomóc sportowcom. Chodzi o to, by zapewnić młodym utalentowanym Polakom, którzy uprawiają niekoniecznie najpopularniejsze i najlepiej opłacane dyscypliny, duże wsparcie, także finansowe.
To, co dzisiaj się wydarzyło, czyli start Platformy Sportowej przy Pracodawcach RP, to niejako pokłosie moich spotkań z młodymi polskimi sportowcami: z Kacprem Sztuką, z Tymkiem Kucharczykiem czy Maciejem Gładyszem
"A dlaczego właśnie oni? A no dlatego, że, patrząc wstecz, InPost sponsoruje drużynę narodową. Wiele polskich firm sponsoruje najbardziej popularne sporty. Natomiast mamy kadrę młodych utalentowanych sportowców, którzy również potrzebują wsparcia, potrzebują sponsorów, potrzebują networkingu, potrzebują wsparcia polskich przedsiębiorców, wielu polskich firm" - dodaje.
I od razu przestrzega wszystkich. "Sport to tak naprawdę przyszłość. (...) Jeżeli tego nie zauważymy, nie będziemy widzieli szansy we wspieraniu zwłaszcza młodych zdolnych Polaków, którzy oczekują od nas, od państwa, ale i od przedsiębiorców, naszego wsparcia, to najzwyczajniej w świecie nie będziemy wygrywać na światowych arenach" - podsumowuje.
Pod publikacją pojawiła się lawina komentarzy. Głos zabrali m.in. niejako wywołani do tablicy Sztuka, Kucharczyk i Gładysz, którzy podziękowali Brzosce za wsparcie sportu motorowego. "Niech nowa historia polskiego motorsportu pisze się na naszych oczach" - cieszy się jeden z nich.
Trzy grosze dorzuca także Ewa Chodakowska, która została mianowana przewodniczącą Platformy Sportowej. "Najwyższy czas, żeby sport, biznes i administracja zaczęły mówić jednym językiem.. językiem odpowiedzialności, współpracy i długofalowych decyzji. Jeśli chcemy zdrowszego społeczeństwa, silniejszych firm i lepszych wyników sportowych, musimy przestać działać obok siebie. Czas na wspólny kierunek, wspólne standardy i wspólny cel" - podsumowuje.













