Jest awans Polaków do finału baraży. Z trybun wspierały ich wielkie gwiazdy
Po zaciętym pojedynku Polska wywalczyła awans do finału baraży o nadchodzące mistrzostwa świata w piłce nożnej. Tego wieczoru "Biało-Czerwoni" mogli liczyć na wyjątkowe wsparcie - na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie pojawiły się tysiące kibiców, w tym także znane postacie ze świata sportu, polityki i show-biznesu.

To była prawdziwa huśtawka emocji na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie. W czwartkowy wieczór "Biało-Czerwoni" wyszli na murawę warszawskiego obiektu, aby zmierzyć się z reprezentacją Albanii w barażach o tegoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej. Z początku wszystko wyglądało idealnie. Po kilkunastu minutach jednak taktyka polskiej kadry zaczęła się sypać, co rywale wykorzystali bezlitośnie. W 42. minucie wynik spotkania otworzył Arber Roxha. Niestety, podopieczni Jana Urbana przed zejściem do szatni na przerwę nie byli w stanie odpowiedzieć Albańczykom i po 45 minutach batalii to właśnie nasi rywale mieli przewagę.
W drugiej części spotkania polscy piłkarze prezentowali się już znacznie lepiej. W 63. minucie do remisu doprowadził Robert Lewandowski, a równo 10 minut później na listę strzelców wpisał się również Piotr Zieliński. Choć z niektórych momentach bywało jeszcze niebezpiecznie, Albańczycy nie zdołali jednak po raz kolejny przechytrzyć Kamila Grabary i spotkanie zakończyło się triumfem "Biało-Czerwonych" 2:1. Oznaczało to awans do finału baraży, w którym Lewandowski i spółka zmierzą się z reprezentacją Szwecji.
Plejada gwiazd na meczu Polska - Albania
Podczas walki z Albanią o finał baraży "Biało-Czerwonych" wspierała naprawdę imponująca liczba kibiców. Na trybunach Stadionu PGE Narodowego nie zabrakło celebrytów i znanych osobistości ze świata sportu, polityki i show-biznesu. Kolegów po fachu podczas tak ważnego spotkania wspierał m.in. Grzegorz Krychowiak, któremu towarzyszył prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski.

Specjalnie z Hiszpanii na mecz Polska-Albania przyleciały żona i córki Roberta Lewandowskiego, na trybunach nie zabrakło jej również siostry naszego snajpera, Mileny Lewandowskiej-Miros, która pojawiła się w towarzystwie syna.

Poczynaniom "Biało-Czerwonych" z bliska przyglądali się także dziennikarze. Fotką z Włodzimierzem Szaranowiczem w sieci pochwalił się były dyrektor TVP Sport, Jakub Kwiatkowski. Na warszawskim stadionie zameldował się również Olivier Janiak, któremu towarzyszyła Karolina Malinowska.

Podczas tak ważnego meczu podopieczni Jana Urbana mogli także liczyć na wsparcie muzyków i aktorów. Z trybun głośno dopingowali ich m.in. Marcin Mroczek i Magdalena Narożna z partnerem.













