Co łączy Mariusza Pudzianowskiego, Monikę Pyrek, Katarzynę Zillmann, Cezarego Trybańskiego i Otylię Jędrzejczak? W przeszłości wszyscy ci reprezentanci Polski odważyli się wyjść ze swojej strefy komfortu i zdecydowali się na udział w programie "Taniec z Gwiazdami". Teraz do grona tych wybitnych sportowców dołączy Joanna Jędrzejczyk, która o Kryształową Kulę nadchodzącej jesieni walczyć będzie u boku Kamila Kuroczko.
Na krótko przed rozpoczęciem rywalizacji Joanna Jędrzejczyk i jej taneczny parkiet udzielili krótkiego wywiadu redakcji Pudelka i wyjawili, jak przebiegają ich treningi. Jak się okazuje, wcale nie jest kolorowo i emocje dają się we znaki legendzie mieszanych sztuk walki. "Docieramy się cały czas. Czasami iskrzy, są nerwy i płacz. Ale jest dobrze. (...) Czasami iskrzy, bo jesteśmy naprawdę mocnymi charakterami. Ale podoba mi się profesjonalizm Kamila" - ujawniła "JJ".
Kuroczko zdradził, że "zgrzyty" na sali treningowej wynikają głównie z podejścia jego podopiecznej do całej tej sytuacji. Jędrzejczyk, która słynie z perfekcjonizmu i nie uznaje półśrodków, chciałaby bowiem już od pierwszych odcinków "Tańca z Gwiazdami" prezentować się na parkiecie bez zarzutu. Nadmiar informacji bywa jednak mocno przytłaczający dla legendy UFC.
"Joanna jest perfekcjonistką. Tutaj nie może być półśrodków. A w momencie, kiedy zajmujemy się zupełnie inną materią i ilość informacji, którą musi przetworzyć jest tak przytłaczająca, że pewne rzeczy wypadają, ona by się chciała wtedy zatrzymać, powtórzyć to jeszcze raz. Na to nie ma miejsca i na to nie ma kompromisu u mnie. Jeżeli zaczynamy, to musi dojść do końca. Jeżeli przyzwyczaimy ciało, że może się gdzieś zatrzymać, zrezygnować, odpuścić, to mamy nokaut. (...) Na live'ie nie ma czasu na takie rzeczy. (...) Niestety, tu muszę stanąć. Boję się o życie czasami. Oczywiście żartuję, bo nie ma drugiej tak potulnej, kochającej i opiekuńczej osoby jak Joanna" - wyjawił tancerz.
Ważny dzień dla Jędrzejczyk. Zwróciła się do kibiców
Joanna Jędrzejczyk przez lata dostarczała emocji w oktagonie. Teraz rękawice zmieni na... taneczne buty
Joanna Jędrzejczyk złotymi zgłoskami zapisała się w historii nie tylko polskiego, ale również światowego sportu. Jako pierwsza kobieta z naszego kraju podpisała bowiem kontrakt z federacją Ultimate Fighting Championship. Miała też okazję nosić miano mistrzyni świata UFC w wadze słomkowej w latach 2015-2017. Fanom MMA z całego świata dała poznać się jako fajterka niezwykle charyzmatyczna, ale przede wszystkim ambitna i nieuznająca półśrodków.
Gdy w czerwcu 2022 roku po przegranej walce z Weili Zhang Joanna Jędrzejczyk niespodziewanie ogłosiła zakończenie sportowej kariery, kibice oraz dziennikarze mówi - delikatnie mówiąc - mocno zaskoczeni. Nikt bowiem nie spodziewał się, że Polka tak szybko zdecyduje się na przejście na sportową emeryturę. Sama "JJ" wyjawiła, że kończy swoją przygodę z profesjonalnymi walkami w oktagonie, aby spróbować swoich sił także w innych rolach. Nikt chyba nie spodziewał się, że już kilka lat później sportsmenka zdecyduje się na... debiut na tanecznym parkiecie.
Jędrzejczyk zrobiła to po zakończeniu kariery. "Trudniejsze niż MMA"












