Hiszpanie zapytali Annę Lewandowską o Barcelonę. Zdradziła plany Roberta?
Robert Lewandowski bez wątpienia jest wielką gwiazdą FC Barcelona. Zagraniczne media czujnym okiem obserwują również jego żonę Annę, która w ostatnim roku podjęła kilku nowych wyzwań w Katalonii. Teraz ukochana podopiecznego Xaviego opowiedziała o tym, jak czuje się w Hiszpanii. Z ust trenerki fitness pady słowa, które nie pozostawiają wątpliwości w sprawie przyszłości piłkarza w klubie.

Anna i Robert Lewandowscy robią furorę nie tylko w Polsce, ale również poza ojczyzną. Transfer kapitana "Biało-Czerwonych" do Barcelony wywołał niemałe poruszenie w mediach. Dużym zainteresowaniem cieszy się także żona zawodnika, która znana jest ze swojej działalności w internecie. Przeprowadzka okazała się dla trenerki strzałem w dziesiątkę, bowiem wyszła ze swojej strefy komfortu i spróbowała sił w tańcu. Anna od dłuższego czasu zaraża wielbicieli zmysłową bachatą. Ponadto influencerka zaczęła prężnie rozwijać się ze swoimi biznesami w Hiszpanii.
"W Barcelonie ruszam z siłownią, otwieram nowe miejsce treningowe, w którym będzie fitness, miejsce na trening personalny, pilates i w planie też jest szkoła tańca" - zdradziła w programie "Dzień dobry TVN".
Anna Lewandowska się nie zatrzymuje. Niesamowite, ile ona ma energii
Ostatnio popularna WAGs zorganizowała obóz sportowy. I choć wiele fanek musiało udać się w daleką podróż, żeby móc trenować pod czujnym okiem 35-latki, to śledząc media społecznościowe kobiety, można było zauważyć, że wydarzenie przyciągnęło tłumy zainteresowanych osób. Prowadząca zaznacza jednak, że trzeba się przygotować na ciężką pracę.
"To ogromny wysiłek fizyczny i nie ma tu żadnych ustępstw. Trenujemy 3 razy dziennie. 3 lub 4 dzień obozu nazywamy 'dniem kryzysu', bo zmęczenie zaczyna zbierać żniwo. I nawet dopada ono mnie. Siła grupy i jej energia jest tak zaskakująca, że nikt się nie poddaje. Dziewczyny są zmotywowane i wspierają się nawzajem" - mówiła celebrytka w rozmowie z dziennikiem "Mundo Deportivo".
Anna Lewandowska zdradziła, jak czuje się w Barcelonie. Powiedziała o tym wprost
W mediach pojawiły się zaskakujące informacje o kapitanie reprezentacji Polski. Arabia Saudyjska miała kusić podopiecznego Xaviego. "Al Hilal planuje kolejną ofertę za Lewandowskiego w 2024 roku. (...) Zainteresowanie nim ze strony saudyjskiego futbolu nie jest niczym nowym, choć polski napastnik nie rozważa przeprowadzki" - donieśli dziennikarze wspomnianego "Mundo Deportivo".
A co na temat kariery gwiazdy futbolu uważa jego żona?
"Kiedyś popularne były Stany, potem były Chiny, a teraz jest Arabia. To jeszcze nie czas, aby o tym myśleć. Nie wiem, co się wydarzy, dziś nie wyobrażam sobie nie mieszkać już w Hiszpanii" - tłumaczyła autorce swojej nieautoryzowanej biografii "Imperium Lewandowska".
Teraz trenerka fitness po raz kolejny rozwiała spekulacje w sprawie wspomnianych ofert transferowych z Arabii.
Barcelona to nasze miejsce na ziemi. Zanim się przeprowadziłam, martwiłam się o to, jak nasze córki się tutaj zaaklimatyzują. Muszę powiedzieć, że poradziły sobie znakomicie. Mamy tu już wielu przyjaciół, wszyscy są dla nas bardzo mili
Decyzja w sprawie Roberta Lewandowskiego podjęta, a teraz takie wieści. Opisują zarobki w Barcelonie












