Hiszpanie zakpili z Marciniaka. Granica przekroczona, tak potraktowano Polaka
Po pierwszych meczach ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów nie brakuje materiałow do analizy dla dziennikarzy i ekspertów. Wtorkowe starcie Realu Madryt z Bayernem Monachium (1:2) odbiło się szerokim echem przede wszystkim w Hiszpanii. Dziennikarze katalońskiego "Mundo Deportivo" postanowili wbić szpilę w ekipę Realu, wykorzystując do tego Szymona Marciniaka, w którego również uderzono.

Ćwierćfinałowe starcie Realu Madryt z Bayernem Monachium już na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego elektryzowało fanów futbolu na całym świecie. Internauci, przede wszystkim na platformie "X" przypominali nawet, co działo się w ostatnich potyczkach "Królewskich" na Estadio Santiago Bernabeu sugerując, że ci mogą w wielu sytuacjach liczyć na pomoc sędziów, którzy są dla nich pobłażliwi lub podejmują decyzje na ich korzyść.
Kiedy ogłoszono także, że rozjemcą starcia będzie Anglik Michael Oliver, bardziej dociekliwi użytkownicy platoformy odkopali wpisy jego małżonki zamieszczone przed laty w mediach społecznościowych, gdzie para cieszyła się urlopem spędzonymi w Hiszpanii, a dokładniej w Madrycie, przy okazji odwiedzając stadion Realu.
Wtorkowy mecz zakończył się zwycięstwem Bayernu 2:1, ale to oczywiście niczego nie przesądza, bo za kilka dni obie ekipy rozegrają rewanż na Allianz Arenie w Monachium. Już teraz jednak Hiszpańska prasa, a przede wszystkim katalońska, postanowiła podszczypać Real. W tym celu "Mundo Deportivo" wykorzystało polskiego sędziego, Szymona Marciniaka.
Hiszpanie szydzą z Marciniaka. Nawet się nie kryją, Polak na pierwszym planie
W papierowym wydaniu katalońskiej gazety pojawił się krótki komiks ukazujący karykaturę Alvaro Arbeloi, który w obecnej sytuacji jest bliski odpadnięcia z kolejnych rozgrywek. Obok niego ukazano dwa dymki, z których układa się zdanie "Cholera, a Marciniak kontuzjowy przed rewanżem!"
W ten sposób Katalończycy po raz kolejny sugerują, że polski sędzia jest przychylny Realowi Madryt, kiedy tylko jest rozjemcą w starciach "Królewskich". Za Polakiem ciągnie się dodatkowo fotografia sprzed lat, kiedy to w jego pobliżu znajdowała się kosmetyczka z logiem stołecznego klubu.
Rewanżowe spotkanie Bayernu i Realu zaplanowane jest na środę 15 kwietnia. Dzień wcześniej swój mecz rozegrają Atletico i Barcelona. Realcja tekstowa prowadzona będzie na portalu sport.interia.pl.













