Gwiazdor Hollywood przyleciał do Polski. Nie do wiary, z kim się spotkał
Robert De Niro, jeden z najwybitniejszych aktorów w historii kina i dwukrotny laureat Oscara, odwiedził Kraków w związku z nowym projektem luksusowego hotelu Nobu. Podczas wizyty w stolicy Małopolski spotkał się z Jerzym Dudkiem, legendą polskiej piłki nożnej. "To było mega wyróżnienie" - przyznał były bramkarz Liverpoolu i Realu Madryt w rozmowie z "Faktem".

Robert De Niro to aktor, którego nazwisko od dekad budzi respekt zarówno wśród widzów, jak i w świecie kina. Uznawany za jednego z najwybitniejszych artystów swojego pokolenia, zdobył dwa Oscary - za role w filmach "Ojciec chrzestny II" oraz "Wściekły byk". Przez lata współpracował z największymi reżyserami Hollywood, w tym Martinem Scorsesem, Francisem Fordem Coppolą i Quentinem Tarantino. To właśnie dzięki tym współpracom stworzył niezapomniane kreacje w takich produkcjach jak "Taksówkarz", "Kasyno" czy "Irlandczyk", które na stałe wpisały go w historię kina.
Na początku tygodnia legendarny aktor przyleciał do Polski, zaskakując tym swoich fanów. Szybko okazało się, że była to wizyta w sprawach biznesowych. De Niro, współzałożyciel luksusowej sieci Nobu Hotels, pojawił się w Krakowie w związku z planowaną budową kolejnego ekskluzywnego obiektu - tym razem w sercu Małopolski, w pobliżu krakowskich Błoń.
Jerzy Dudek spotkał się z Robertem De Niro. "Mega wyróżnienie"
Podczas krótkiej, ale intensywnej wizyty w dawnej stolicy naszej ojczyzny, De Niro miał okazję spotkać się z byłym reprezentantem Polski i legendą Liverpoolu - Jerzym Dudkiem. "Zostałem zaproszony przez moich przyjaciół na spotkanie z Robertem De Niro, który przyjechał do Polski, bo w Krakowie rusza nowy projekt - apartamenty tuż przy Błoniach. Mega miejsce, a w planach również restauracja Nobu, której De Niro jest współwłaścicielem. To podobny projekt jak ten warszawski" - opowiadał "Faktowi" 52-latek.
Były bramkarz zdradził, że jego znajomi są zaangażowani w inwestycję, a on sam także pozostaje blisko przedsięwzięcia. "Udało się więc spotkać z De Niro, zamienić dwa słowa. Mam nadzieję, że wróci już na oficjalne otwarcie, bo tym razem to była tylko inauguracja" - dodał.
Jak ujawnił, De Niro odbywał wówczas europejskie tournée związane z rozwojem sieci Nobu. "Wcześniej był w Rzymie, gdzie otwierał kolejną restaurację. Prosto z Krakowa leciał do Londynu i Amsterdamu, bo tam też powstają podobne projekty. A że Kraków również znalazł się na tej liście, miałem tę przyjemność, aby spotkać się z nim w bardzo kameralnym gronie. To było mega wyróżnienie" - podkreślił nasz były reprezentant.











