Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" wzięła ślub. Mało kto wie, kim jest jej ukochany
Julia Suryś wreszcie się doczekała - założyła białą suknię i stanęła na ślubnym kobiercu, aby sformalizować swój związek z piłkarzem Marcinem Stromeckim. Zdjęcia i nagrania z wesela błyskawicznie obiegły media społecznościowe.

Julia Suryś w polskim show-biznesie nie jest postacią anonimową. 24-latka od kilku już lat jest jedną z największych gwiazd "Tańca z gwiazdami". W programie Polsatu do tej pory miała okazję tańczyć u boku między innymi aktora Michała Mikołajczaka oraz piosenkarza Filipa Lato. W ostatnim sezonie natomiast do samego końca walczyła o Kryształową Kulę z aktorem i freak fighterem, Sebastianem Fabijańskim.
Fabijański ujawnia prawdę o nim i Suryś. Nie jest tak, jak ludzie myśleli
Na brak wrażeń tancerka nie może także narzekać w życiu prywatnym. Już jakiś czas temu dała ona bowiem znać, że szykuje się do ślubu. Teraz 24-latka pochwaliła się w mediach społecznościowych zdjęciem z wesela. "No i bang, jestem żoną!" - tak podpisała zdjęcie ze swoim mężem, Marcinem Stromeckim.
Kulisami ślubu tancerki i piłkarza podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych zaproszona na to wydarzenie Izabela Skierska. Tancerka opublikowała w sieci multum zdjęć i nagrań, na których zobaczyć można m.in. suknię ślubną panny młodej. Kreację Suryś na ten ważny dzień przygotowała Viola Piekut. Projektantka stworzyła także drugą suknię, w którą Suryś przebrała się później.

Julia Suryś na ślubnym kobiercu. Jej mąż jest piłkarzem
Historia Julii Suryś i Marcina Stromeckiego nadałaby się na scenariusz dobrego filmu hollywoodzkiego. Gwiazda "Tańca z gwiazdami" piłkarza ŁKS-u Łomża poznała bowiem podczas meczu, w którym grał. Pancerka po latach ujawniła, że podczas pierwszego spotkania ze Stromeckim zaliczyła ogromną wpadkę. Nie miała ona bowiem wówczas na sobie okularów korekcyjnych i pomyliła swojego ukochanego z innym piłkarzem z tej samej drużyny.
"Pomyliłam go z kolegą, ale stwierdziłam, że mega przystojny. Mówię mamie, że to ten, po czym później, jak do mnie podszedł, okazało się, że nie ten, ale równie przystojny" - ujawniła w programie "halo, tu polsat".
Mundial już się rozpoczął, a tu takie wpisy Lewandowskiego. Lawina komentarzy











