Reklama

Reklama

Grzegorz Krychowiak podbija Afrykę. "Hakuna Matata"

Grzegorz Krychowiak ostatnie dni spędza w Kenii, gdzie stara się ładować akumulatory przed drugą częścią sezonu. Swoją wyprawę dokumentuje zdjęciami, publikowanymi na instagramowym profilu.

"Krycha", występujący obecnie w Lokomotiwie Moskwa to, mimo słabszych momentów (jak chociażby fatalny mecz z FK Krasnodar, w trakcie którego "podarował" rywalom pierwszego gola) pewny punkt swojej drużyny. Aktualnie jego wyczyny na boiskach przyćmiewają jednak publikacje z Afryki.

Reklama

Polak zabłysnął zwłaszcza ostatnim zdjęciem, na którym wraz z żoną Celią czyta książkę przy kawie, jednocześnie... częstując nią żyrafę. - Hakuna matata - podpisał fotografię.

Choć u wielu fanów dystans Krychowiaka do świata, który po raz kolejny zaprezentował budzi uznanie, znaleźli się i tacy, którzy otwarcie krytykowali zdjęcie i całą ideę jego powstania. - Zabawa bogaczy - zrób z dzikiego zwierzęcia pieska salonowego - czytamy. Z drugiej strony, w gronie komentujących fotografię znalazł się między innymi Mateusz Borek, który pytał czy żyrafa pije "czarną czy macchiato".

TC

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Krychowiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje