Gorąco po decyzji Nawrockiego. Możdżonek o Zełenskim: "Celowo uderzył"
Odebranie przez prezydenta Karola Nawrockiemu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego odbiło się szerokim echem. I nie jest odbierane jednoznacznie. W sieci w swoich opiniach starli się między innymi Marcin Matczak oraz Marcin Możdżonek. Nasz były siatkarz, o obecnie polityk, stanął w obronie Karola Nawrockiego, odnosząc się do wcześniejszych działań ukraińskiego przywódcy, honorującego pamięć UPA. A przy tym dopatrzył się w nich celowości. Celowości nieprzyjemnej dla Polaków.

Karol Nawrocki postanowił odebrać Order Orła Białego swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi - Wołodymyrowi Zełenskiemu. O podjętej przez siebie decyzji głowa naszego państwa poinformowała w piątkowy wieczór za pośrednictwem nagrania opublikowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
- Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA po konsultacji z Kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy - przekazał prezydent RP, argumentując swój ruch.
Nawrocki zdecydował ws. Zełenskiego. Pudzianowski aż nie mógł się powstrzymać
Zełenski pozbawiony Orederu. Możdżonek reaguje na decyzję Nawrockiego
Decyzja ta odbiła się rzecz jasna szerokim echem, wywołując lawinę komentarzy. Swoją optyką na to wydarzenie podzielił się między innymi znany prawnik - profesor Marcin Matczak.
- To, co zrobił prezydent Zełenski, trzeba było zinterpretować jako działanie wobec Polski pozbawione wrażliwości i krzywdzące. Tego, co zrobił prezydent Nawrocki nie trzeba interpretować. To jest działanie wprost wrogie. Taka jest różnica między tymi działaniami - napisał, jednoznacznie odnosząc się do działań prezydenta Nawrockiego.
Burza o pieniądze. Ministerstwo odpowiada doradcy Nawrockiego. "275 tys. zł"
W odpowiedzi na te słowa w obronie głowy naszego państwa stanął Marcin Możdżonek - niegdyś kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski, a obecnie polityk związany z obozem Konfederacji i doradca do spraw klimatu i środowiska Karola Nawrockiego.
41-latek zwrócił także uwagę na cel, jaki mógł przyświecać Wołodymyrowi Zełeńskiemu, gdy ten postanowił uczcić pamięć UPA.
- Jestem zaskoczony Panie Profesorze tym że udaje Pan, że nie widzi tego co i dlaczego Zełeński zrobił. Jak celowo uderzył w nas nazywając jednostkę wojskową imieniem ludobójców, żeby zaognić stosunki między nami i mieć alibi przed swoimi przyszłymi działaniami, które - delikatnie mówiąc - nie będą korzystne dla Polski - napisał Marcin Możdżonek.
I dzieląc się swoim zdaniem, dodał:
Prezydent Nawrocki zachował się jak trzeba i nie ma co do tego żadnych wątpliwości








![Polacy zachwycali w Chicago. Najlepsze akcje w Lidze Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2G3PHYHJ7GNY-C401.webp)

