Wywiad Marty Nawrockiej dla kanału Rymanowski Live odbił się szerokim echem. Była to pierwsza tak obszerna rozmowa w mediach internetowych małżonki prezydenta Karola Nawrockiego. Pierwsza dama mówiła zarówno o życiu prywatnym i rodzinie, jak i o codzienności związanej z pełnieniem reprezentacyjnej funkcji. Nie zabrakło również tematów dotyczących relacji między ludźmi o zupełnie różnych poglądach.
To właśnie jeden z fragmentów dotyczących politycznych podziałów szczególnie zwrócił uwagę Marcina Najmana. Bogdan Rymanowski zapytał Martę Nawrocką, czy byłaby gotowa na przełamanie napięć i spotkanie z Donaldem Tuskiej oraz jego małżonką, Małgorzatą. Odpowiedź pierwszej damy była jednoznaczna. Zadeklarowała, że chętnie poznałaby żonę premiera, z którą dotąd nie miała okazji się spotkać. Przyznała też, że zna już Donalda Tuska i osobiście odebrała go pozytywnie.
Ten fragment rozmowy Najman postanowił udostępnić na swoim profilu na platformie X. Do nagrania dołączył krótki, ale bardzo wymowny komentarz. Były zawodnik nie krył uznania dla pierwszej damy. "Bardzo mądra i ciepła zarazem kobieta. Pani Prezydentowa to chyba największy oręż Prezydenta Nawrockiego" - napisał.
Marcin Najman nie unika trudnych tematów. Głośno mówi nie tylko o sporcie
Marcin Najman od wielu już lat błyszczy na arenie sportowej. W 2001 roku zadebiutował w boksie zawodowym, a w 2009 roku podpisał kontrakt na walki na zasadach MMA z organizacją Konfrontacja Sztuk Walki. W kolejnych latach coraz głośniej zaczęło robić się o Najmanie w środowisku freak fightów. W ostatnim czasie występował on jako zawodnik m.in. Fame MMA i Prime MMA.
Były pięściarz, a obecnie zawodnik MMA dał się jednak poznać nie tylko dzięki występom w ringu i klatce, ale również wyrazistym opiniom. Sportowa kariera nie jest jednak jedyną przestrzenią, w której Najman chętnie zabiera głos. Fighter od lat komentuje również wydarzenia społeczne i polityczne, nie stroniąc od wyrażania własnego zdania na temat osób związanych z polską sceną publiczną.
Najman odgraża się Adamkowi. "Chętnie go pobiję. To się skończy nokautem", otwiera się w nowym oknie












