Głośno o wpisie żony Wojciecha Szczęsnego. "Kim jest ten pan?"
Marina Łuczenko-Szczęsna powraca do branży muzycznej z przytupem. Po poruszającym utworze "To Co Czuję" artystka wróciła do nieco wyższych rytmów i wydała kolejny singiel "Bogini" stworzony we współpracy z Silesem. Artystka z dumą promuje swój nowy "kawałek", a ostatnim wpisem w mediach społecznościowych zwróciła szczególną uwagę internautów.

Marina Łuczenko-Szczęsna to jedna z tych WAGs piłkarskich, które swoją rozpoznawalność zawdzięczają nie ukochanemu, a własnym sukcesom w życiu zawodowym. 36-latka od wielu już lat działa w branży muzycznej i co jakiś czas zaskakuje swoich słuchaczy nowymi utworami. W 2024 roku Marina zrobiła sobie dłuższą przerwę od pracy spowodowaną ciążą i narodzinami córki Noeli. Już po tym, jak dziewczynka przyszła na świat, małżonka Wojciecha Szczęsnego ogłosiła, że zamierza wrócić do branży muzycznej z przytupem.
Wkrótce potem światło dzienne ujrzał jej utwór "To Co Czuję", w którym ukochana byłego golkipera reprezentacji Polski pokazała swoją nieznaną do tej pory stronę. Piosenka spotkała się z dużym zainteresowaniem fanów, którzy docenili bardziej dojrzałe i emocjonalne brzmienie artystki. Na tym jednak Łuczenko-Szczęsna nie poprzestała.
Marina Łuczenko-Szczęsna pokazała nagranie z mężem. Partnerka Arkadiusza Milika nie mogła się powstrzymać
Kilka dni temu premierę miał jej nowy utwór "Bogini", który Marina stworzyła we współpracy z Norbertem Sopyło, znanym pod pseudonimem Siles. Nowa propozycja to energetyczny kawałek, w którym wokalistka stawia na pewność siebie i kobiecą siłę. Fani szybko podchwycili przekaz singla, a w sieci zaczęły pojawiać się pierwsze pozytywne opinie na jego temat.
W ostatnich dniach artystka intensywnie promowała swój singiel, wrzucając do sieci różnego rodzaju filmiki. Na jej profilach społecznościowych można było zobaczyć zarówno fragmenty teledysku, jak i kulisy powstawania utworu.
Teraz podzieliła się nagraniem z udziałem Wojciecha Szczęsnego. Na filmiku WAG i piłkarz przechadzają się ulicami Barcelony, a w tle usłyszeć można nowy singiel Mariny. Krótkie wideo szybko przyciągnnęło uwagę internautów. Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy, a jeden z nich zamieściła Agata Sieramska, partnerka Arkadiusza Milika. "Kim jest ten Pan obok?" - zapytała influencerka z przymrużeniem oka, tym samym dając do zrozumienia, że Marina znana jest nie tylko ze względu na sławnego męża.












