Głośno o rozwodzie Rybusa, Polak przerwał milczenie. Wymowny wpis, jaśniej się nie da
Maciej Rybus po długiej przerwie wrócił na media społecznościowe. Były reprezentant Polski niedawno znów trafił na nagłówki, gdy w mediach huknęła informacja o jego rozwodzie z Laną Bajmatową. Teraz piłkarz zamieścił na swoim profilu na Instagramie wymowny wpis i dał tym samym do zrozumienia, co jest jego priorytetem po zakończeniu relacji z Rosjanką.

Maciej Rybus to były reprezentant Polski, który ma na swoim koncie 66 meczów w kadrze narodowej. Ponadto grał m.in. w Legii Warszawa, a także w czołowych rosyjskich klubach. To właśnie wyjazd do Rosji okazał się dla niego momentem przełomowym nie tylko sportowo, ale i prywatnie, bo tam poznał miłość swojego życia. Rybus związał się z Laną Bajmatową, pochodzącą z Osetii, a w marcu 2018 roku para wzięła ślub. Doczekali się dwóch synów - Roberta i Adriana - którzy szybko stali się centrum świata piłkarza. Ich rodzinne życie przez długi czas pozostawało poza medialnym zgiełkiem, jednak sytuacja zmieniła się wraz z wybuchem wojny w Ukrainie.
Gdy wielu zagranicznych piłkarzy zdecydowało się opuścić Rosję, Maciej Rybus pozostał na miejscu. Ta decyzja miała poważne konsekwencje - zamknęła mu drogę do dalszych występów w reprezentacji Polski i spotkała się z ostrą krytyką części kibiców. Sam zawodnik podkreślał jednak, że kierował się względami rodzinnymi.
Maciej Rybus pochwalił się zdjęciem z synami
Z czasem na jaw zaczęły wychodzić informacje o problemach w jego małżeństwie. Pod koniec listopada i na początku grudnia rosyjskie media poinformowały o postępowaniu rozwodowym Rybusa i Bajmatowej. Kilka dni temu rosyjski sąd formalnie zakończył ich związek, uwzględniając pozew Lany o rozwód i podział majątku. Piłkarz długo nie komentował tych doniesień publicznie.
Kilka dni temu Fakt doniósł, że Rybus mimo rozstania nie zamierza opuszczać Rosji. Jak podkreślał, jego priorytetem jest stały kontakt z synami i możliwość aktywnego uczestniczenia w ich życiu. To właśnie dzieci miały być głównym powodem, dla którego nie planuje przeprowadzki do Polski po rozwodzie.
Kilkanaście dni po decyzji sądu piłkarz opublikował na Instagramie wymowny wpis - pierwszy od niemal czterech miesięcy. Na zdjęciu widać go w towarzystwie synów podczas wizyty w jednym z teatrów w Moskwie, gdzie wspólnie obejrzeli interaktywne magiczne show "Czar Zimy". Fotografia ta jasno pokazała, że mimo burzliwych wydarzeń w życiu prywatnym, więź Rybusa z dziećmi pozostaje dla niego najważniejsza.














