Dramatyczna relacja Kliczki z Ukrainy. Sytuacja jest beznadziejna, to dzieje się naprawdę
Kijów znów znalazł się pod zmasowanym ostrzałem rosyjskich wojsk, a sytuacja mieszkańców staje się coraz bardziej dramatyczna. Mer stolicy Witalij Kliczko alarmuje, że miasto zmaga się z poważnymi problemami z ogrzewaniem i dostawami prądu, a kolejne ataki mogą jeszcze bardziej pogłębić kryzys.

Napięta sytuacja pomiędzy Rosją a Ukrainą trwa już od wielu lat i od dawna wpływa na bezpieczeństwo całego regionu. Relacje obu państw pozostają skrajnie trudne, a polityczne napięcia wielokrotnie przeradzały się w otwarte konflikty, które uderzały w ukraińską stabilność i poczucie bezpieczeństwa obywateli. Punktem zwrotnym była decyzja o wkroczeniu wojsk Władimira Putina na terytorium Ukrainy w lutym 2022 roku. Od tego momentu wojna stała się brutalną codziennością, a Rosja rozpoczęła systematyczne ataki na ukraińskie miasta i wsie. Bombardowane są osiedla mieszkalne, infrastruktura krytyczna, elektrownie i ciepłownie. Skutki tych działań odczuwają przede wszystkim cywile, którzy każdego dnia mierzą się z brakiem prądu, ogrzewania i nieustannym zagrożeniem życia.
Fatalna sytuacja w Kijowie, Witalij Kliczko nadał komunikat
W ostatnich dniach szczególnie trudna sytuacja panuje w stolicy Ukrainy. Kijów znalazł się na głównym celowniku rosyjskich ataków, które nasiliły się 9 stycznia i trwają do dziś. Już kilka dni temu mer miasta, Witalij Kliczko, apelował do mieszkańców, by ci, którzy mają taką możliwość, tymczasowo opuścili stolicę. W środowe popołudnie przekazał kolejne, bardzo niepokojące informacje.
Legenda boksu, były mistrz świata WBC w wadze ciężkiej, który przez lata dawał Ukraińcom powody do dumy, dziś musi mierzyć się z zupełnie innymi wyzwaniami. Jako mer Kijowa stoi na pierwszej linii walki o przetrwanie miasta. "Sytuacja w Kijowie jest niezwykle trudna. Nie była jeszcze na taką skalę w trakcie tej czteroletniej wojny" - napisał w mediach społecznościowych.
Kliczko poinformował, że najgorsza sytuacja panuje po lewej stronie miasta, gdzie setki mieszkańców zostały odcięte od ogrzewania. Problemy występują również na prawej stronie Kijowa. Około 400 wieżowców nadal pozostaje bez ciepła, choć do części z nich ogrzewanie ma wrócić wieczorem. Stolica zmaga się także z przerwami w dostawach prądu - wielu mieszkańców ma do niego dostęp zaledwie przez kilka godzin dziennie.
Dodatkowym problemem są siarczyste mrozy, sięgające w nocy niemal -20 stopni Celsjusza. Mimo całodobowej pracy służb komunalnych i prób naprawy zniszczonej infrastruktury, Kliczko nie ukrywa, że w najbliższych dniach sytuacja może się jeszcze pogorszyć.




![Lech Poznań - Piast Gliwice. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MC13IRLQWE8Y7-C401.webp)






