Doniesienia z USA ws. Trumpa. A tu taka odpowiedź Nawrockiego. Decyzja w sekundę
Gdy w minionym roku Donald Trump po raz drugi wygrywał wyścig o fotel prezydenta, z Ameryki zaczęły płynąć doniesienia o specjalnych przygotowaniach innych głów państw, które mogłyby pomóc w zbijaniu politycznych interesów z USA, choć z pozoru z polityką nie mają wiele wspólnego. O co dokładnie chodzi? I czy na podobny ruch - który wykonał choćby nazywany "najlepszym kumplem Trumpa" Alexander Stubb - może zdecydować się Karol Nawrocki? O to prezydent RP został zapytany w swoim ostatnim wywiadzie.

Karol Nawrocki pojawił się we wtorek w "Gościu Radia Zet", gdzie w ogniu pytań postawił go Bogdan Rymanowski. Podczas rozmowy poruszane były niezwykle ważne tematy dotyczące między innymi polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa naszego kraju, lecz nie zabrakło przestrzeni także na zagadnienia nieco mniejszej wagi.
Podczas segmentu pytań zamkniętych, na które prezydent RP miał odpowiadać "tak" lub "nie", Bogdan Rymanowski zapytał go między innymi o to, czy... Karol Nawrocki nauczy się grać w golfa dla Donalda Trumpa. Głowa naszego państwa pozwoliła sobie na sekundę zastanowienia, po czym padła odpowiedź.
Moja paleta możliwości sportowych jest bardzo szeroka, ale w golfa grać nie potrafię i nie jestem na razie w cyklu nauki golfa. Ale może kiedyś się nauczę
A samo pytanie nie było rzecz jasna bezzasadne. Donald Trump jest bowiem wielkim pasjonatem golfa, a także właścicielem wielu pól golfowych. Nie jest to zresztą nic nowego w świecie biznesu i polityki. Bo wspólna próba zdobycia dołków jest często pretekstem do spotkań i negocjacji.
"Golfowa dyplomacja" na salonach. "Niezawodna droga do Trumpa"
Doskonale zdawał sobie sprawę z tego między innymi prezydent Korei Południowej Yoon Suk Yeol, który - jak pisało CNN - po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich w USA po raz pierwszy od ośmiu lat wznowił treningi golfa, przygotowując się do "dyplomacji golfowej.
Golf od dawna okazuje się być niezawodną drogą do Trumpa
Golf "połączył" także Donalda Trumpa z prezydentem Finlandii. Alexander Stubb zapraszał prezydenta Stanów Zjednoczonych na wspólną partię, a obaj mieli już okazję zmierzyć się w sportowej rywalizacji. Amerykański przywódca chwalił zresztą publicznie umiejętności swojego odpowiednika z północnej Europy. Alexander Stubb jest nazywany nawet "najlepszym kumplem" Donalda Trumpa i kluczowym politykiem, dla utrzymania dobrych stosunków na linii USA - Unia Europejska.
Karol Nawrocki także należy do grona polityków cieszących się sympatią Donalda Trumpa. Lecz nasz prezydent nie zamierza - przynajmniej na razie - pogłębiać tej relacji na polu golfowym.













