Reklama

Reklama

Czy spot TVP łamie przepisy ustawy hazardowej?

Przed zbliżającym się Euro 2020 Marek Szkolnikowski, szef redakcji sportowej TVP, pochwalił się na swoim profilu na Twitterze spotem, który ma promować tę imprezę oraz ekspertów telewizji publicznej. Materiał wywołał spore kontrowersje, pojawiły się między innymi zarzuty o łamanie przepisów ustawy hazardowej.

W promującym Euro 2020 spocie widać ludzi grających w pokera, pijących alkohol oraz palących cygara. Ich gra przeplata się z przebitkami z największych wydarzeń w historii mistrzostw Europy. Pojawiają się wielkie postacie, takie jak Antonin Panenka, reprezentacja Danii, mistrzów z 1992 roku czy trener Greków z 2004 roku Otto Rehhagel. Na końcu karty na stół rzuca Sebastian Mila, jeden z ekspertów, który będzie pracował w TVP podczas Euro.

Euro 2020: Kontrowersyjny sport TVP

Kiedy tylko Szkolnikowski opublikował spot w mediach społecznościowych, natychmiast rozpoczęła się burza. Część kibiców była zachwycona, pojawiły się jednak głosy, że materiał łamie przepisy ustawy hazardowej, a także promuje palenie tytoniu i pośrednio picie alkoholu, co absolutnie nie przystoi publicznemu nadawcy. 

Głos w tej sprawie zabrali szefowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji: Jan Dworak oraz Juliusz Braun, cytowani przez serwis Press.pl. - To jest zdecydowanie niezgodne z misją telewizji publicznej, i w bardzo złym guście - skomentował Dworak. Z koeli Braun zwrócił uwagę, że coś takiego jest "jednoznacznie niedopuszczalne".

Całe zamieszanie sprawiło, że Szkolnikowski w środowy wieczór zapowiedział, że TVP Sport przygotuje nowy spot. "Skoro spot wzbudził takie skrajne emocje to nie wejdzie do oficjalnej kampanii EURO. Jutro zaprezentujemy bardziej jednoznaczną wersję. Miłego wieczoru!" - napisał na Twitterze.

KK

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: piłka nożna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje