Chodakowska zapytana o udział w "Tańcu z Gwiazdami". Wyłożyła kawę na ławę
Czy Ewa Chodakowska pojawi się kiedyś na parkiecie programu "Taniec z Gwiazdami"? Choć trenerka była już wielokrotnie zapraszana do udziału w show, jej odpowiedź do tej pory była negatywna. Teraz jedna z najpopularniejszych polskich promotorek zdrowego stylu życia uchyliła rąbka tajemnicy i ujawniła, dlaczego do tej pory nie mogliśmy jej zobaczyć na tanecznym parkiecie.

Ewa Chodakowska nie jest w naszym kraju postacią anonimową - to jedna z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych trenerek fitness w Polsce. Od lat motywuje tysiące osób do aktywnego stylu życia, budując swoją markę dzięki autorskim programom treningowym, książkom oraz ogromnej aktywności w mediach społecznościowych. Jej konsekwencja i zaangażowanie sprawiły, że stała się jedną z liderek branży fitness w kraju.
Ogromna rozpoznawalność to także liczne eventy, czerwone dywany i zaproszenia. W minioną niedzielę trenerka pojawiła się na planie programu "Taniec z Gwiazdami", gdzie z widowni wspierała Paulinę Gałązkę oraz Michała Bartkiewicza walczących o Kryształową Kulę. Jej obecność wzbudziła zainteresowanie fanów, którzy od lat zastanawiają się, czy sama Chodakowska zdecydowałaby się kiedyś wystąpić na parkiecie.
Ewa Chodakowska nie mogła dłużej milczeć. To dlatego odrzucała oferty udziału w "Tańcu z Gwiazdami"
Jak się okazuje, propozycje udziału w tanecznym show pojawiały się już wcześniej. W rozmowie z Plejadą trenerka przyznała, że była zapraszana do programu wielokrotnie, jednak za każdym razem odmawiała. Powód był banalnie prosty.
"Pięć razy na pewno, ale zawsze argument jest ten sam, po prostu deficyt czasu. Kalendarz jest wypełniony na pół roku, na osiem miesięcy do przodu i ja, z szacunku pewnie też do partnera, z którym bym tańczyła, nie wyobrażam sobie robić to byle jak, więc musiałabym być na 100 procent. Mam wrażenie, że wszystkim się wydaje, że jeżeli jest się sportową osobą i się dużo trenuje, to jest to wtedy dla mnie proste - to jest zupełnie odwrotnie. Moje ciało nie jest takie super elastyczne - moje mięśnie są silne, więc gdybym tutaj miała wystartować, to byłaby absolutnie droga przez mękę. Na pewno wielu było sportowców tutaj na parkiecie - każdy widział, z czym to się wiąże. To jest ogrom pracy" - oznajmiła.
Mimo dotychczasowych odmów Chodakowska nie zamyka jednak drzwi do udziału w programie. Z uśmiechem przyznała, że być może zdecyduje się na ten krok w przyszłości, kiedy jej zawodowe tempo nieco zwolni. "Gdybym miała startować w takim programie, gdzie trzeba być na 100 procent obecną, to nie byłabym w stanie robić tego, co robię na co dzień. (...) Może na emeryturze. Trzymam kciuki za to, żeby "Taniec z Gwiazdami" reprezentował tak wysoki poziom, jak teraz, jeszcze długie lata. Będzie to wielka przyjemność i ogromna przygoda, na pewno, może za 10 lat?" - zasugerowała.













