Było po 4 rano, gdy Chorosińska ogłosiła ws. Nawrockiego. Nie mogła dłużej milczeć
Dominika Chorosińska nie mogła przemilczeć tego, co wydarzyło się wokół Karola Nawrockiego podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. We wpisie zamieszczonym bardzo wcześnie, bo po 4 rano, otwarcie wyznaje, co sądzi o ruchu TVP. W jej komunikacie, który zebrał już ponad tysiąc komentarzy, pojawia się nazwisko Przemysława Babiarza.

Trwa wielkie święto po olimpijskim srebrze dla Kacpra Tomasiaka. Gratulacje płyną z różnych stron, także od oficjeli. Jeszcze zanim rozpoczął się konkurs na skoczni normalnej, wielki sukces Polaka wróżył Donald Tusk. "Wbrew wszystkim znakom na niebie i ziemi wierzę w naszych skoczków i w dobre wieści z Predazzo. Też tak macie?" - pisał w mediach społecznościowych. "A nie mówiłem! Brawo Kacper!" - cieszył się premier, gdy 19-latek stanął na drugim stopniu podium na zimowych igrzyskach Mediolan-Cortina 2026.
Z gratulacjami pospieszył również Karol Nawrocki. "Mamy medal. Kacper Tomasiak - brawo!" - napisał krótko. Wcześniej prezydent gościł we Włoszech, a wokół jego wizyty zrobiło się niemałe zamieszanie. Zwłaszcza po tym, co wydarzyło się przy okazji transmisji z ceremonii otwarcia imprezy. Temat właśnie powraca.
Chorosińska nie mogła dłużej milczeć. Wprost ws. Nawrockiego i Babiarza
Obecność Karola Nawrockiego na trybunach podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 nie została odnotowana przez transmitującą wydarzenie Telewizję Polską. Poinformowano za to o przybyciu na uroczystość ministra sportu i turystyki Jakuba Rutnickiego.
Powiem tylko, że w ceremonii udział bierze minister sportu Jakub Rutnicki, który reprezentuje rząd podczas tych igrzysk
Sprawa pominięcia prezydenta zrobiła się tak głośna, że w końcu skomentował ją dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski. "Nie oglądałem transmisji, ale rozmawiałem z komentatorami. Nie ma żadnego odgórnego zakazu pomijania tego czy innego polityka" - przekonywał w WP SportowychFaktach. "Zresztą w transmisji łyżwiarstwa figurowego Przemysław Babiarz wspomniał o obecności Karola Nawrockiego na miejscu" - dorzucił.
A teraz temat wraca dzięki niegdysiejszej aktorce i minister kultury i dziedzictwa narodowego w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Dominice Chorosińskiej. W poniedziałek przed 5 rano opublikowała zdjęcie z uroczystości wręczenia Babiarzowi Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie dziennikarz odebrał z rąk Nawrockiego.
"Przemysław Babiarz - wspaniały komentator i porządny człowiek, Polak i katolik - nie skomentował otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich, bo nie potrafiłby przemilczeć obecności Prezydenta RP; za postawę, klasę i wierność zasadom w listopadzie ubiegłego roku Karol Nawrocki odznaczył Przemysława Babiarza Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski - i to jest dokładnie ten wymiar honoru, którego dziś tak bardzo potrzeba w życiu publicznym" - opisuje Chorosińska.
Wcześniej akcję z pominięciem Karola Nawrockiego w transmisji TVP Chorosińska nazwała "dziecinadą". Dosadnie skomentowała również głośną fotografię Jakuba Rutnickiego z pogniecioną biało-czerwoną flagą. "Minister Sportu na Igrzyskach z... pogniecioną flagą. Co za wstyd" - oceniła.
Jej wpisy dość szeroko niosą się po sieci, gromadząc setki, a nawet tysiące, komentarzy. Chorosińska odnotowuje też zwycięstwo Tomasiaka na igrzyskach we Włoszech, podkreślając związki sportowca ze wspólnotą kościelną i diecezjalną. "Wiara czyni cuda!" - podsumowała.














