Była 23:17, kiedy Karol Nawrocki zabrał głos. Czuły gest prezydenta na PGE Narodowym
Polska zremisowała z Holandią 1:1 i jest już pewna gry w barażach o przyszłoroczny mundial. Na trybunach PGE Narodowego w Warszawie zasiadło blisko 57 tysięcy kibiców, a wśród nich był prezydent RP Karol Nawrocki. Głowa państwa po meczu zabrała głos i opublikowała czułe zdjęcie.

Eliminacje mistrzostw świata 2026 powoli dobiegają końca. Reprezentacja Polski w przedostatnim meczu zremisowała z Holandią 1:1. Krótko przed przerwą "Biało-Czerwoni" wyszli na prowadzenie, gdy znakomite podanie Roberta Lewandowskiego wykorzystał Jakub Kamiński. Tuż po zmianie stron wyrównał Memphis Depay. - Powiedziałem do Ronalda Koemana, że może spotkamy się ponownie na mundialu i tam może uda mi się ich walnąć. Oczywiście nie powiedziałem "walnąć", tak tylko do was tu mówię. Można powiedzieć, że tutaj też Holendrzy sobie nie poradzili, podobnie w Rotterdamie, bo mieli przewagę, ale strzelili nam tylko jedną bramkę. Tutaj mieli jeszcze mniej okazji. Byliśmy dobrze zorganizowani w defensywie i to cieszy - mówił po meczu selekcjoner Jan Urban.
Nasz zespół ma już zapewnioną grę w wiosennych barażach o udział w turnieju rozgrywanym w USA, Kanadzie i Meksyku. Losowanie par barażowych odbędzie się 20 listopada i wtedy poznamy naszą drogę na turniej.
Karol Nawrocki na trybunach PGE Narodowego. Wymowne zdjęcie
Mecz Polska - Holandia z perspektywy trybun oglądało blisko 57 tysięcy kibiców. Wśród nich był prezydent RP Karol Nawrocki, który właśnie w ten sposób uczcił swoją "studniówkę", czyli 100 dni od objęcia najwyższego urzędu w państwie.
Nawrocki po meczu opublikował wymowny wpis w swoich mediach społecznościowych, który był okraszony czułą fotografią ze swoim synem Antonim. "Polacy, dziękujemy za ten mecz i emocje!" - napisał.
Zresztą prezydent RP nie pierwszy raz był na meczu narodowej reprezentacji. Pierwszy raz zjawił się na meczu Polska - Finlandia, który odbył się we wrześniu w Chorzowie.













