Burza wokół turnieju "Kloszard Kombat", jest reakcja Prime MMA. Padły przeprosiny
Prime MMA oficjalnie zdecydowało się zrezygnować z kontrowersyjnego turnieju "Kloszard Kombat", który miał się odbyć na nadchodzącej gali. Jeden z włodarzy, Arkadiusz Tańcula, w trakcie rozmowy z "Kanałem Sportowym" postanowił skomentować aferę wokół organizacji i wskazał winnego całego zamieszania. - Chyba byłem zbyt naiwny - rozpoczął.

Prime MMA 16 odbędzie się już 25 kwietnia w Regionalnym Centrum Sportowym w Lubinie, a na kilka tygodni przed galą wokół organizacji wybuchł prawdziwy skandal. Znaczna część społeczności była oburzona zachowaniem, jakie podczas pierwszej konferencji zaprezentowali zawodnicy turnieju "Kloszard Kombat". Fani wskazywali, że umieszczenie aż ośmiu tak kontrowersyjnych bohaterów na jednej karcie walk zwyczajnie nie przystoi poważnej firmie, która w przeszłości wielokrotnie współpracowała z Canal+.
Pierwszy do sprawy odniósł się prezes Prime MMA Tomasz Bezrąk. Mężczyzna w rozmowie z "Kanałem Sportowym" zapewnił, że występ nowych zawodników podczas konferencji wymknął się organizacji spod kontroli, więc ta podjęła decyzję o zrezygnowaniu z głośnego turnieju.
Włodarz Prime MMA już się z tym nie kryje, to on odpowiada za głośną aferę. "Byłem zbyt naiwny"
Następnie Hubert Mściwujewski i Maciej Turski, odpowiadający za wcześniejszą rozmowę z Bezrąkiem, postanowili skontaktować się z medialnym włodarzem Prime MMA, Arkadiuszem Tańculą. Były gwiazdor FAME MMA nie ukrywał, że pomysł zorganizowania walk tzw. kloszardów wyszedł z jego inicjatywy.
- Nie byłem na to gotowy. [...] Chyba byłem zbyt naiwny, że wierzyłem, że jak zamkniemy ośmiu kloszardów na jednym panelu to będzie to normalne i nie wymknie się spod kontroli. Niestety się wymknęło i biorę całą winę na klatę. Przepraszam za to. [...] Na razie jestem tym wszystkim trochę załamany - powiedział.
Tańcula przeprosił wszystkich za zaistniałą sytuację i zapewnił, że całą odpowiedzialność za nieudany ruch i promocję patologicznych treści bierze na siebie. Jednocześnie mężczyzna zdradził także, że organizacja spekuluje nad możliwym zastąpieniem usuniętego turnieju rywalizacją innych osób.
Niewykluczone, że turniej "Kloszard Kombat" zastąpi 2. edycja "Igrzysk Gladiatorów" - zmagań w nietypowej formule dwóch na dwóch. Na ten moment brak jednak jakichkolwiek konkretów, więc fanom nie pozostaje nic innego, jak po prostu czekać na oficjalne komunikaty Prime MMA w tej sprawie.












