Burza w szeregach Prime MMA. Jest ostra reakcja. "Odsuniemy go"
Paweł Jóźwiak nie ma za sobą łatwego okresu. Nieformalny włodarz Prime MMA jest regularnie krytykowany w sieci przez fanów federacji, którzy zarzucają mu dziwne zachowanie. W ostatnim czasie głos w jego sprawie zabrał też Arkadiusz Tańcula, będący jedną z głównych twarzy projektu. Mężczyzna nie gryzł się przy tym w język.

Paweł Jóźwiak to dawny prezes federacji FEN, której właściciele stworzyli także Prime MMA. We freak fightowym projekcie mężczyzna nie pełnił dotychczas żadnej oficjalnej funkcji. Od lat jest on jednak jedną z kluczowych postaci w jego szeregach, mającą wgląd w kontrakty innych zawodników.
52-latek regularnie wchodzi także do oktagonu, a przed galą Prime MMA 17 zaczął zaskakiwać fanów swoim dziwnym zachowaniem. W trakcie wywiadu w "Kanale Sportowym" ocenił, że przysługują mu większe prawa niż innym zawodnikom, bowiem "to jego organizacja", przez co może w niej blokować, kogo chce. Ponadto Jóźwiak niedawno publicznie uderzył również w prezesa organizacji, Tomasza Bezrąka.
Chwalińska kompletnie zaskoczona na wizji, musiała przerwać. Poruszenie w studiu
Ogromny problem w zarządzie Prime MMA. Włodarz stawia sprawę jasno
Za sprawą wspomnianych zachowań Jóźwiaka regularnie spada na niego fala krytyki ze strony społeczności. W ostatnim czasie dołączył do niej włodarz medialny organizacji, Arkadiusz Tańcula, który nie ukrywał przed fanami, że jego zdaniem 52-latek musi zostać odsunięty od zarządzania Prime MMA.
- Na początku Paweł rzeczywiście w ogóle się nie wtrącał. Przynajmniej z mojej strony widziałem to tak, że miałem pełną dowolność i mogłem robić, co chciałem. Teraz jednak, gdzieś ten Paweł coraz częściej dochodzi do głosu, uderza ręką i coraz bardziej mi się to nie podoba - rozpoczął Tańcula w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim z "MMA - bądź na bieżąco".
- To są takie rzeczy, których nie ukryjesz. Od razu widać na zewnątrz, co się dzieje w strukturach firmy. Bardzo dobrze, że ludzie to zauważają, że podnoszą ten temat. (…) Nie pozwolę sobie wejść na głowę. Bardzo wam dziękuję, że też mnie stawiacie do pionu, żeby tego Pawła wziąć i odsunąć. Nie martwcie się, wracam w 100 proc. do zarządzania i odsuniemy go, bo rzeczywiście zaczęło się robić dziwnie i nie za dobrze wokół jego osoby - dodał.
Zarówno Jóźwiak, jak i Tańcula zdają się być kluczowymi postaciami w szeregach Prime MMA. Ich konflikt z pewnością nie wpłynąłby pozytywnie na wizerunek federacji, więc niewykluczone, że ta będzie chciała jak najszybciej doprowadzić do porozumienia między nimi.
Przypomnijmy, że już w najbliższą sobotę (13 czerwca) w Hali Sportowej Częstochowa odbędzie się Prime MMA 17.












![Polacy rozbili USA. Mocny koniec fazy zasadniczej Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2G68Q4CCRV3P-C401.webp)
