Burza po decyzji Nawrockiego. Gwiazdor nagle wypalił. "Nie udźwignął tego"
Karol Nawrocki nie ukrywa już dłużej swojej decyzji w sprawie bezpieczeństwa Polski. - Nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE - powiedział w orędziu z 12 marca, argumentując, że unijny projekt bezpośrednio uderza w "suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne". Słowa prezydenta wywołały ogromną burzę w sieci, a jedną z osób, która postanowiła na nie zareagować, jest Marcin Najman. Gwiazdor nie gryzł się w język.

SAFE to unijny program pożyczkowy, który miałby zapewnić Polsce 184 mld zł do wydania na rozwój obronności, wojsko i przemysł zbrojeniowy. Od wielu tygodni w naszym kraju toczyła się debata polityczna na temat tego, jaką ostateczną decyzję względem niego powinien podjąć Karol Nawrocki.
Rząd Donalda Tuska wskazywał, że podpisanie ustawy o wejściu do programu jest niezbędne, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Opozycja w większości była natomiast zdania, że SAFE za mocno uzależni Polskę od UE, która "będzie trzymać na łańcuchu państwa, które odważą się prowadzić samodzielną politykę".
Projekt ustawy o przystąpieniu do SAFE trafił pewien czas temu również na biurko prezydenta Polski, który miał czas na podjęcie decyzji do 20 marca. Karol Nawrocki 12 marca zaskoczył jednak wszystkich i w trakcie medialnego orędzia ogłosił weto wobec unijnej pożyczki.
- Nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - wygłosił, wskazując wcześniej, że "bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od obcych decyzji".
Gwiazdor grzmi po decyzji Nawrockiego ws. SAFE. Nie gryzł się w język. "Nie udźwignął tego"
Decyzja Nawrockiego wywołała ogromne poruszenie, a jego weto jest szeroko komentowane w sieci. Jedną z osób, która zdecydowała się zareagować na ostatnie wydarzenia, jest były bokser i popularny freak fighter Marcin Najman. Mężczyzna od wielu tygodni aktywnie zabierał głos w sprawie i zachęcał prezydenta Polski do przyjęcia unijnej pożyczki. 47-latek wskazywał przy tym, że nie ma on swojego przedstawiciela w rządzie, a jedynie kieruje się dobrem i bezpieczeństwem kraju.
- Wielki błąd, Panie Prezydencie. Historia o tym nie zapomni. Starałem się to Panu wytłumaczyć. Nie udźwignął Pan tego - napisał na platformie X.
Na tym Najman nie poprzestał i zamieścił pod wpisem minutowe nagranie, w którym w ostrych słowach zwraca się do Nawrockiego, zarzucając mu, że jako zwierzchnik sił zbrojnych popełnił największy błąd w swojej prezydenturze.
- Panie Prezydencie, wetując ustawę o SAFE, popełnił Pan największy błąd swojej prezydentury. Największy błąd, jaki kiedykolwiek się jeszcze może Panu przytrafić. Jako zwierzchnik sił zbrojnych, Pan zaprzepaścił ogromne pieniądze na rzecz uzbrojenia Wojska Polskiego. To są rzeczy niewybaczalne. Mógł Pan dziś zostać prezydentem wszystkich Polaków. Niestety nie udźwignął Pan tego, nie wzniósł się Pan ponad te polityczne połajanki i pozostał Pan prezydentem tych, którzy na Pana zagłosowali. Wielki błąd, Panie Prezydencie - powiedział.
Warto odnotować, że do Sejmu z inicjatywy Nawrockiego trafił inny projekt, który ma zwiększyć fundusze obronne Polski. Niedawno prezydent spotkał się z prezesem NBP Adamem Glapińskim i ogłosił chęć utworzenia SAFE 0 proc. - Przedstawiłem realną alternatywę dla eurokredytu SAFE. To Polski SAFE 0 proc., czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Ten projekt ustawy jest już w Sejmie. Powinien on być jak najszybciej procedowany - zapewnił prezydent w swoim orędziu.












