Ukraińska neutralność w stosunkach międzynarodowych i uznanie prawa Rosji do anektowanych ziem Ukrainy na wschodzie kraju, a także brak obecności europejskich sił pokojowych na pograniczu ukraińsko-rosyjskim - właśnie tak prezentują się żądania Rosji ws. potencjalnego zawarcia pokoju według informacji podanej przez Bloomberga.
To oznacza jedno. Kremlowi wcale nie zależy na tym, aby iść na kompromis. Władimir Putin jest gotowy na kontynuowanie prowadzenia wojny na terenie Ukrainy. Aleksandar Djokic (analityk polityczny i były dziennikarz liberalnej "Nowaja Gazieta", której w 2022 roku rosyjski rząd unieważnił licencję na drukowanie prasy) za pośrednictwem mediów społecznościowych wprost zacytował zachodnich urzędników, którzy twierdzą, że Władimir Putin celowo stawia maksymalistyczne żądania, których Ukraina i kraje europejskie prawdopodobnie nie zaakceptują, i jest gotowy kontynuować wojnę, jeśli jego warunki nie zostaną spełnione. Urzędnicy ci wątpią, że Putin naprawdę dąży do pokojowego rozwiązania, co jest poglądem sprzecznym z przekonaniem prezydenta USA Donalda Trumpa.
Według Garriego Kasparowa cała ta narracja jest "głupia". Rosyjski arcymistrz szachody, który od samego początku wojny potępia działania Władimira Putina, uważa, że gdyby Putin chciał pokoju, przede wszystkim zaprzestałby bombardowania Ukrainy i wycofałby swoje wojska.
Rosjanie ogłaszają towarzyskich rywali na marzec. "Bez komentarza"
Putin nie chce pokoju? Kasparow diagnozuje prawdziwe motywy prezydenta Federacji Rosyjskiej
Garri Kasparow na portalu "X" diagnozuje również to, dlaczego Władimir Putin wcale nie chce zawrzeć pokoju. Arcymistrz pominął w swojej ocenie imperialną postawę Federacji Rosyjskiej. W tym wpisie ograniczył się jedynie do osobistych motywów obecnego prezydenta.
Putin nie chce zawieszenia broni, pokoju ani niczego podobnego. Rozpoczął tę niesprowokowaną wojnę i potrzebuje stałego konfliktu, aby odwrócić uwagę od swoich katastrofalnych rządów w Rosji. Zaakceptuje zniszczenie Ukrainy i przerwę w zbrojeniu, ale to jest permanentny stan wojny.
W dalszych wpisach Garri Kasparow przypomniał, że Władimir Putin w swoich rządach zawsze potrzebował wroga. Właśnie dlatego od lat mówi o o walce z Europą, USA i NATO, a nie tylko z Ukrainą. - Jeśli takich wrogów nie ma, trzeba ich stworzyć - ocenia perspektywę Putina Kasparow.
"Obsesja Putina". Koszmarne wieści dotarły do Polski, wydał wyrok. Trwa polowanie
Według Garriego Kasparowa Władimir Putin chce dalej prowadzić wojnę, aby podtrzymać w Rosji status potrzebnego przywódcy. Zdaniem arcymistrza w tym momencie jedynym zakończeniem konfliktu byłaby rosyjska porażka. Każde inne rozwiązanie będzie nagrodą za agresję, a także zachętą do większej agresji w przyszłości. - Trump zdecydował się stanąć po stronie zła i przedłużyć większy konflikt, próbując zmusić Ukrainę do poddania się - ocenił Kasparow.
Garri Kasparow swoją szachową karierę zakończył dokładnie 20 lat temu (10 marca 2005 roku). Przy okazji jubileuszu emerytury napisał: "20 lat! Ostatnią partię jako szachowy zawodowiec rozegrałem 10 marca 2005 r. w moim ukochanym Linares. Wtedy ogłosiłem przejście na emeryturę. Od tego czasu byłem jeszcze bardziej zajęty prawami człowieka, książkami, sztuczną inteligencją i, co najważniejsze, moją piękną rodziną".











