Bolesne wyznanie Żukowskiego przed debiutem w MMA. "Mój świat się zawalił"
Bartosz Żukowski, znany milionom widzów z roli Waldka Kiepskiego, szykuje się do nietypowego wyzwania - debiutu w oktagonie podczas gali FAME 28. Tuż przed sportowym występem aktor wrócił jednak pamięcią do jednego z najtrudniejszych okresów w swoim życiu: wieloletniego, pełnego emocji i bolesnych doświadczeń rozwodu z Ewą Coll, o którym opowiedział teraz z niezwykłą szczerością.

Bartosz Żukowski, znany szerokiej publiczności przede wszystkim z kultowej roli Waldka Kiepskiego, od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego aktorstwa. Teraz jednak widzowie zobaczą go w zupełnie nowej odsłonie - już wkrótce zadebiutuje jako zawodnik MMA na gali FAME 28. Aktor nie ukrywa, że przygotowania do walki stały się okazją do głębszej refleksji nad własnym życiem, a tuż przed debiutem wrócił wspomnieniami do wyjątkowo bolesnego rozstania z byłą żoną, Ewą Coll.
Bartosz Żukowski ujawnia ws. rozwodu z Ewą Coll. "Byłem przekonany, że to jest na całe życie"
Żukowski i Coll tworzyli z pozoru szczęśliwe małżeństwo od 2007 roku. Niestety, po latach zaczęły narastać problemy, których nie udało się pokonać. W 2015 roku podjęli decyzję o rozwodzie, który - jak wspomina aktor - zamienił się w długą, wyczerpującą batalię. "W sumie odbyło się około 30 rozpraw. To, co podczas nich się działo, było jak żywcem wyjęte z książek Orwella" - mówił w wywiadzie dla "Plejady". Tamten okres wciąż odciska na nim ślad, a w rozmowie z Małgorzatą Ohme aktor ponownie otworzył się na temat traumatycznego doświadczenia.
"Mój świat się zawalił. Byłem tak zakochany w mojej żonie. Myślę, że to było jedno z bardziej traumatycznych doświadczeń w moim życiu" - wyznał Żukowski. Tłumaczył, że choć rozumie, iż ludzie czasem przestają się kochać, to emocje często przyćmiewają racjonalne myślenie. Z perspektywy czasu zauważa też, że był od żony emocjonalnie uzależniony. "Byłem przekonany, że to jest na całe życie, że nic złego się nie wydarzy. Ufałem jej bezgranicznie" - dodał.
Największym zmartwieniem aktora była ich córka Pola, która w chwili rozstania miała zaledwie siedem lat. "Dziecko nie jest niczemu winne. Wtedy po prostu o wszystko się obwiniasz" - wspominał. Choć po rozwodzie relacje między nim a Coll długo były trudne, udało się ustalić opiekę naprzemienną, dzięki czemu mógł regularnie widywać córkę.
Dziś, po upływie dekady, sytuacja wygląda inaczej. "To już było. To minęło. Teraz relacje między mną a moją byłą małżonką są co najmniej poprawne. Wszystko ewoluuje w bardzo fajnym kierunku. To ważne dla nas, a przede wszystkim dla Poli" - podsumował aktor, który właśnie wkracza w kolejny, zupełnie nowy etap życia.
Na gali FAME 28 Bartosz Żukowski zmierzy się z doświadczonym już Tomasz Matysiak, znany lepiej pod pseudonimem "Szalony Reporter".











