Bolesne wyznanie Rozenek, wspomniała o Majdanie. "To nie było łatwe"
Małgorzata Rozenek-Majdan podjęła się nowego zawodowego wyzwania i została prowadzącą programu "Królowa Przetrwania". Choć praca na egzotycznym planie na Sri Lance była dla niej niezwykłą przygodą, gwiazda musiała zmierzyć się z nie lada wyzwaniem. Nagle wspomniała o Radosławie Majdanie i swoich synach.

Małgorzata Rozenek-Majdan od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiego show-biznesu. Prezenterka telewizyjna, autorka książek i osobowość medialna chętnie dzieli się z fanami zarówno zawodowymi projektami, jak i życiem prywatnym. Od lat tworzy także jedno z najpopularniejszych małżeństw w polskim świecie rozrywki z byłym bramkarzem reprezentacji Polski, Radosławem Majdanem. Razem wychowują trójkę dzieci - syna Henryka oraz potomków Małgorzaty z poprzedniego małżeństwa, Stanisława i Tadeusza.
Ostatnio Rozenek-Majdan stanęła przed nowym zawodowym zadaniem. Została prowadzącą trzeciego sezonu reality show "Królowa Przetrwania", zastępując w tej roli Izu Ugonoha. Nową odsłonę nagrywano na Sri Lance, gdzie grupa celebrytek mierzyła się z trudnymi warunkami, wymagającymi zadaniami i własnymi słabościami, walcząc o tytuł królowej przetrwania.
Małgorzata Rozenek-Majdan o największym wyzwaniu na planie "Królowej Przetrwania"
Nowa rola zawodowa wiązała się jednak z czymś, co okazało się dla Małgorzaty Rozenek-Majdan szczególnie trudne. Aby zrealizować zdjęcia do programu, gwiazda musiała na kilka tygodni opuścić dom i wyjechać na Sri Lankę. Oznaczało to dłuższą rozłąkę z mężem i dziećmi, z którymi na co dzień jest bardzo związana.
W rozmowie z Party przyznała, że właśnie ten aspekt okazał się dla niej najbardziej kłopotliwy podczas pracy przy programie. "To był dla mnie najtrudniejszy moment. Mimo że to wszystko nie było łatwe, bo było nowe, brak takiego stałego kontaktu z nimi pokazał mi, że oni są realnie źródłem mojej siły. Jakby ich nie było, to byłoby mi po prostu dużo trudniej" - wyznała szczerze.
Choć praca na planie egzotycznego reality show dostarczyła jej wielu emocji i nowych doświadczeń, dla Rozenek-Majdan był to przede wszystkim sprawdzian, w którym musiała ona poradzić sobie bez bezpośredniego wsparcia męża i synów.











