Bogdan Wenta w szpitalu po wypadku na rowerze. Komunikat urzędu miasta
Prezydent Kielc Bogdan Wenta miał wypadek rowerowy. Jego życiu nic nie zagraża, doznał kilku złamań, a dziś ma przejść operację, co potwierdza w komunikacie urząd miasta.

Urząd Miasta Kielce wydał komunikat o stanie zdrowia prezydenta Kielc Bogdana Wenty. Wczoraj trafił on do szpitala, po wypadku rowerowym, do którego doszło, gdy były piłkarz ręczny wracał z pracy do domu.
Poinformowano, że skończyło się na złamaniach i życiu Wenty nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziś prezydent Kielc ma przejść operację.
Komunikat o stanie zdrowia prezydenta Kielc Bogdana Wenty
"W dniu 11 maja prezydent Kielc Bogdan Wenta uległ wypadkowi na rowerze. Do zdarzenia doszło na ul. Ściegiennego w godzinach popołudniowych, podczas gdy prezydent wracał z pracy w Urzędzie Miasta do domu.
Na skutek upadku doszło do złamania lewej łopatki bez zwichnięcia stawu ramiennego oraz złamania żebra lewego, a także kilku niegroźnych stłuczeń i otarć. Prezydent jechał w kasku, dzięki czemu nie doszło do żadnych obrażeń głowy. Po zdarzeniu prezydentowi udzielono pomocy na SOR-ze jednego ze szpitali w Kielcach.
Stan zdrowia Prezydenta jest dobry. Dzisiaj tj. 12 maja prezydent Bogdan Wenta przejdzie operację. O ile zaistnieje taka konieczność Prezydent pozostanie 1 do 2 dni w szpitalu, a następnie do zdrowia będzie dochodził w domu.
Prezydent Kielc Bogdan Wenta serdecznie dziękuje wszystkim osobom, które skierowały do niego życzenia szybkiego powrotu do zdrowia".
Bogdan Wenta - utytułowany zawodnik i trener. Obecnie prezydent Kielc
Wenta to były piłkarz ręczny. W polskiej reprezentacji grał w latach 1981 - 1994. Z kolei od 1997 do 2000 roku reprezentował Niemcy.
Po zakończeniu kariery został trenerem. W 2004 roku objął kadrę Polski i przez osiem lat prowadził ją z sukcesami. W 2007 roku jego podopieczni zostali wicemistrzami świata, a dwa lata później zdobyli brązowy medal. Później prowadził też Vive Targi Kielce.
Obecnie Wenta koncentruje się na pracy w polityce. W 2014 roku dostał się do Parlamentu Europejskiego, a cztery lata później został prezydentem Kielc.







